Simodrive / Simo-reg - problem z jedną z osi

Dyskusje dotyczące serwonapędów i napędów serwokrokowych.

Autor tematu
DOHC
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 3
Posty: 882
Rejestracja: 06 kwie 2007, 19:12
Lokalizacja: Pionki

Simodrive / Simo-reg - problem z jedną z osi

#1

Post napisał: DOHC » 17 lis 2021, 22:35

Witam,

Mam nieoczekiwany problem. Pacjentem jest stare Cincinnati Milacron napędzane serwami DC. Maszyna kupiona z myślą o modernizacji na LinuxCNC, na oryginalnym sterowaniu wszystkie osie pracowały jak trzeba, były problemy z napędem wrzeciona. W trakcie modernizacji fabryczny silnik wrzeciona został zamieniony na asynchroniczny z falownikiem ale napędy osi chciałem zostawić. W trakcie pierwszych testów kontroli napędów za pomocą linuxa CNC popełniłem błąd. Osie przy podanym sygnale analogowym 0V mają tendencje do dryfowania i gdy ja zająłem się testami osi X, oś Y dojechała chyba do końca zakresu i coś poszło nie tak. Od tego momentu gdy na osi Y zadaje jakiekolwiek napięcie napęd wyrzuca błąd. Przed tym incydentem mogłem normalnie poruszać obydwoma osiami. W ramach diagnostyki żeby zweryfikować czy problem leży w silniku czy w napędzie zamieniłem połączenia osi X i Y i okazało się że gdy wpiąłem silnik z osi X w kanał drivera przeznaczony dla osi Y to ten zestaw normalnie pracuje, natomiast serwopack wyłącza się gdy podam napięcie na kanał osi X do którego podłączony jest silnik osi Y. Stąd wnioskuje że coś stało się z silnikiem / tachoprądnicą. Znalazłem jakąś dokumentację do tego napędu i na podstawie informacji ze świecących się diod wytypowałem błąd "Drehzahlregler am Anschlag" co google translate tłumaczy jako "Kontroler prędkości na przystanku". Może macie jakieś rady jak się do tego zabrać ?

Pozdrawiam
Załączniki
255454619_422549862919227_7834198534676282432_n.jpg
248035165_1050800119108178_4620355499575972942_n.jpg
257989103_4566847553380871_1880001625351295011_n.jpg




Robert_K
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 2
Posty: 685
Rejestracja: 15 sie 2017, 08:03
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Simodrive / Simo-reg - problem z jedną z osi

#2

Post napisał: Robert_K » 17 lis 2021, 22:53

Jeśli silniki a dokładnie tachoprądnice są takie same to zaczął bym od ich podmiany. Wtedy wykluczysz chociaż jedno. Jak już wyciągniesz obie tachoprądnice to pomierzyłbym je miernikiem czy nie padło któreś uzwojenie. Weź miernik i po kolei przykładaj końcówki miernika do dwóch sąsiadujących ze sobą sekcji komutatora. Potem przeskok o jedną sekcje i znowu mierzysz dwie sąsiednie, dalej przeskok o jedną i tak w koło. Na każdym pomiarze mają być mniej więcej takie same wartości, przeważnie w dziesiątkach Omów. Po takim pomiarze będziesz miał pewność czy tacho jest ok.

Osie silników obracają się z taką samą lekkością? Mierzyłeś rezystancję uzwojeń, także względem siebie i do masy?

Pozdrawiam.


Autor tematu
DOHC
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 3
Posty: 882
Rejestracja: 06 kwie 2007, 19:12
Lokalizacja: Pionki

Re: Simodrive / Simo-reg - problem z jedną z osi

#3

Post napisał: DOHC » 18 lis 2021, 22:26

Tachoprądnica pomierzona wg Twojej metody i jest OK.

Kontaktowałem się z kilkoma osobami regenerującymi takie silniki i od jednej z nich usłyszałem że demontaż tachoprądnicy może pociągać za sobą bardzo złe skutki bo ona musi być w odpowiedniej pozycji względem silnika. Jakoś nie chcę mi się w to wierzyć bo ona nie ma nic wspólnego z pomiarem pozycji wirnika a tylko jego prędkością.

Rozmawiałem też z innym człowiekiem który zajmuje się naprawą takich silników i on wydawał się znacznie konkretniejszy. Po przedstawieniu sytuacji podpowiedział mi żebym wymontował to serwo i sprawdził czy w trakcie kręcenia wirnikiem nie czuć chwilowych oporów. Powiedział że jeśli coś takiego wyczuje to prawdopodobnie uzwojenia silnika się przepaliły. Zdziwiłem się, serwo nie doznało jakiegoś wielkiego przeciążenia, jeśli w ogóle to na minimalnym sygnale dojechało do końca zakresu ale czy w takim wypadku w serwopacku nie ma jakiegoś zabezpieczenia przed przegrzaniem / nadmiernym prądem? Jeśli prąd nominalny nie był przekroczony to chyba nie powinno się nic upalić. Jak to widzicie?

Pozdrawiam


Robert_K
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 2
Posty: 685
Rejestracja: 15 sie 2017, 08:03
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Simodrive / Simo-reg - problem z jedną z osi

#4

Post napisał: Robert_K » 20 lis 2021, 04:39

DOHC pisze:usłyszałem że demontaż tachoprądnicy może pociągać za sobą bardzo złe skutki bo ona musi być w odpowiedniej pozycji względem silnika.


Pierwsze słyszę. Wyciągałem tacho wiele razy i nigdy nie znaczyłem pozycji. Takie coś na pewno ma znaczenie w przypadku serwomotorów i pozycjonowania enkodera na wale silnika. Tyle przynajmniej wiem.

Co do przepalenia - masz rację, nie powinno. Jeśli napęd jest dobrze zestrojony z silnikiem to zabezpieczenia powinny zadziałać. Pytanie czy napęd był zestrojony pod ten konkretny motor? Może nie był i wszystko działało bo nic złego się nie działo, aż do teraz.
Pytałem wcześniej czy czy silnik obraca się lekko i czy mierzyłeś rezystancje uzwojeń, sprawdziłeś coś? Może dobrze byłoby wyjąć wirnik i sprawdzić, czy nie ma uszkodzeń oraz pomierzyć sekcje wirnika czy i tam coś się nie przepaliło.

Pozdrawiam.


Autor tematu
DOHC
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 3
Posty: 882
Rejestracja: 06 kwie 2007, 19:12
Lokalizacja: Pionki

Re: Simodrive / Simo-reg - problem z jedną z osi

#5

Post napisał: DOHC » 22 lis 2021, 22:24

Robert_K pisze:
20 lis 2021, 04:39
DOHC pisze:usłyszałem że demontaż tachoprądnicy może pociągać za sobą bardzo złe skutki bo ona musi być w odpowiedniej pozycji względem silnika.


Pierwsze słyszę. Wyciągałem tacho wiele razy i nigdy nie znaczyłem pozycji. Takie coś na pewno ma znaczenie w przypadku serwomotorów i pozycjonowania enkodera na wale silnika. Tyle przynajmniej wiem.

Co do przepalenia - masz rację, nie powinno. Jeśli napęd jest dobrze zestrojony z silnikiem to zabezpieczenia powinny zadziałać. Pytanie czy napęd był zestrojony pod ten konkretny motor? Może nie był i wszystko działało bo nic złego się nie działo, aż do teraz.
Pytałem wcześniej czy czy silnik obraca się lekko i czy mierzyłeś rezystancje uzwojeń, sprawdziłeś coś? Może dobrze byłoby wyjąć wirnik i sprawdzić, czy nie ma uszkodzeń oraz pomierzyć sekcje wirnika czy i tam coś się nie przepaliło.

Pozdrawiam.
Dziękuje za zainteresowanie. Wcześniejsze testy były robione z silnikiem na maszynie i nie dało się ocenić poruszając wirnikiem przez śrubę czy chodzi płynnie czy nie bo poza oporami silnika trzeba było poruszać całym stołem. Porozmawiałem jeszcze z pomocnym człowiekiem regerującym serwa i podpowiedział że muszę to wyjąć i porównać jak się obracają oba silniki. Jeśli ten z Y będzie wykazywał skokowy opór tzn że uzwojenia są przepalone, wyjąłem go i okazało się że tak właśnie jest.

Sytuacja zmusiła mnie do podrapania się po głowie i dotarłem do kogoś kto sprzedał mi w pieniądzach do przełknięcia kompletne napędy z identycznej maszyny (3 serwa + serwopak). Koniec końców cieszę się że się tak stało bo będę spokojniejszy mając na półce backup. Sądzę że przyszłość przyniesie serwa AC ale narazie niech na siebie zarobi.

Pozdrawiam

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Serwomotory / Serwonapędy / Napędy Serwokrokowe”