Arbaql pisze: ↑14 lip 2026, 12:05
Wiem, że to żadna rada, ale ja zrobiłem frezarkę z płyty meblowej: formatki zamówiłem pocięte na wymiar ich koszt to poniżej 400zl. Za jakieś 1500-2000 kupiłem pozostałe części: prowadnice hgr20, śruby kulowe 1204, silniki nema.23, wrzeciono 800W z zasilaczem (regulatorem obrotów) i szereg innych drobiazgów. Na frezarce jestem w stanie obrabiać aluminium, i wykorzystuję maszynę do budowy kolejnej frezarki, przy okazji ucząc się. Mierzyłem się z podobnymi rozterkami, czy kupić gotową maszynę, czy coś budować samemu, jak to zrobić, żeby ograniczyć wydatki. Piszę więc to byś mógł rozważyć taką opcję, choć niestety mój temat o budowie tej maszyny został omyłkowo usunięty z forum. Jest wzmianka o niej w temacie "Biurkowa frezarka [...] DIY"

pole robocze 35x22x15 cm (xyz)
Widziałem Twoja konstrukcje i co mogę powiedzieć... Razem moglibyśmy mieć wszystko

Twoje śruby i prowadnice a moja konstrukcja
Dlatego ja się ciągle zastanawiam, profile mam na blachy dostałem dziś wycenę i wychodzą za 150PLN. Upgrade na śruby kulowe i HGR15 już nie będzie tak tani...
Dlatego mam kluczowe pytanie czy iść na start w walki podpierane i trapeza czy powoli budować i dozbierać budżet.
Z ciekawości, na swojej aktualnej frezarce jakie dokładności jesteś w stanie uzyskać i z jakimi realnymi parametrami?
Ale czapki z głów, skoro jedzie alu i robisz części na niej pod następna to musi być w miarę dobrze.