Jakbyś podesłał link do takiej maszyny to byłbym wdzięcznyBandito pisze: ↑13 lip 2026, 21:14W tym zestawie nie ma wrzeciona.
"!! Notice:
Spindle is NOT included.
Worktable/spoilboard is NOT included."
Dodane 1 minuta 57 sekundy:
Ale jest "NEMA 23 closed-loop"
Dodane 10 minuty 58 sekundy:
Za około 2500pln zdaje się, że są w aliexpresie 3020 z śrubami kulowymi i ze zwykłymi prowadnicami - bez wałków.
Znaleziono 4 wyniki
- 13 lip 2026, 21:18
- Forum: NASZE AMATORSKIE MASZYNY CNC
- Temat: Frezarka 3020
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 81
Re: Frezarka 3020
- 13 lip 2026, 20:48
- Forum: NASZE AMATORSKIE MASZYNY CNC
- Temat: Frezarka 3020
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 81
Re: Frezarka 3020
Wrzeciono już jest w zestawie z tego co zrozumiałem. Jakoś aż za tanio to jest
Ja mimo wszystko celuje w coś za 2 tysiące polskich złotych.
- 13 lip 2026, 20:27
- Forum: NASZE AMATORSKIE MASZYNY CNC
- Temat: Frezarka 3020
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 81
Re: Frezarka 3020
Kurde wygląda dość ciekawie mimo że nie chciałbym ruchomej bramy. Lekko ponad 5500PLN, śruby kulowe wózki 15mm. Aż coś to za pięknie wygląda, jedynie stół bym pod to zrobił jakiś pancerny.Bandito pisze: ↑13 lip 2026, 20:09A może coś takiego: https://www.foxalien.com/products/xe-ul ... 9185496201 ?
Nie jestem ekspertem. Tylko luźno rzucam pomysł.
- 13 lip 2026, 18:17
- Forum: NASZE AMATORSKIE MASZYNY CNC
- Temat: Frezarka 3020
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 81
Frezarka 3020
Witam wszystkich.
Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie jakaś mała frezarka.
Po co i do czego? Na początek nauka, pogłębienie bakcyla.
Co chce frezować? Tworzywa, dibond, plexi. Marzeniem było aluminium ale w moim budżecie szukam czegoś na start, pewnie jakieś próby będę chciał przeprowadzić na maszynie z poniższego opisu ale nie spodziewam się cudów.
Na razie mam koncepcje zaprojektowaną pod materiał który gdzieś mi się wala. Brak skończonej Zetki ale chciałbym poczytać jakieś opinie i dowiedzieć się czy ma to sens na dłuższą mete. Planowałem zrobić to w miarę standardowo i dorzucić przeciwwagę ale nie wiem czy przy maszynie tej klasy ma to sens.
- Konstrukcja oparta o profile 30x60 i 60x60. Blachy palone na laserze wszystkie grubości 8mm. Blachy na bramie finalnie po skręceniu myślałem żeby zaspawać.
- Prowadnice to wałki podpierane fi16, pierwotnie miały być fi12 ale fi16 idealnie pasuje rozstawem pod profile z serii 30x30.
- Śruby trapezowe 8x2 z nakrętkami z kasowaniem luzu podparte za sprzęgłem i na końcu łożyskami KFL08.
- Silniki NEMA17 Sl42th40-1684a, mocowanie drukowane z ASA.
- Wrzeciono 500W lub 800W tutaj jeszcze nie wiem.
- Stół, też nie mam pojęcia z czego. Jeśli konstrukcja będzie w miarę, biorę pod uwagę stół frezowany z formatek Gleich.
Dla zobrazowania wymiarów, profile pomiędzy blachami na bramie mają długość 420mm. Prześwit jaki bym chciał uzyskać pomiędzy stołem a dolnym profilem to 80mm-100mm.
I tutaj moje pytanie, czy ma to sens bo już głupieje.
Cały czas myślę czy ma sens wrzucenie do maszynki NEMA23 ale to już wypadałoby żeby dać prowadnice liniowe, jak prowadnice liniowe i NEMA23 to fajnie by było śruby kulowe. Jak już te trzy składniki to fajnie by było spawać konstrukcje i finalnie jestem dużo poza budżetem.
Zależy mi na Waszych opiniach, czy warto w takiej konfiguracji coś zmienić/przeskalować żeby mieć opłacalną różnice. A może nie ma sensu i jest lepsza droga za ułamek ceny więcej?
Początkowo kusił mnie zakupić 3018 w jakiejś lepszej wersji ale wiszące wałki na X i Y lub tylko na stole nie zachęcają mnie do zakupu bo wiem że może to być zabawka na chwilę i będę chciał czegoś więcej a tam za dużo nie ulepszę a jak ulepszę to zostanie mi co najwyżej wrzeciono.
Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie jakaś mała frezarka.
Po co i do czego? Na początek nauka, pogłębienie bakcyla.
Co chce frezować? Tworzywa, dibond, plexi. Marzeniem było aluminium ale w moim budżecie szukam czegoś na start, pewnie jakieś próby będę chciał przeprowadzić na maszynie z poniższego opisu ale nie spodziewam się cudów.
Na razie mam koncepcje zaprojektowaną pod materiał który gdzieś mi się wala. Brak skończonej Zetki ale chciałbym poczytać jakieś opinie i dowiedzieć się czy ma to sens na dłuższą mete. Planowałem zrobić to w miarę standardowo i dorzucić przeciwwagę ale nie wiem czy przy maszynie tej klasy ma to sens.
- Konstrukcja oparta o profile 30x60 i 60x60. Blachy palone na laserze wszystkie grubości 8mm. Blachy na bramie finalnie po skręceniu myślałem żeby zaspawać.
- Prowadnice to wałki podpierane fi16, pierwotnie miały być fi12 ale fi16 idealnie pasuje rozstawem pod profile z serii 30x30.
- Śruby trapezowe 8x2 z nakrętkami z kasowaniem luzu podparte za sprzęgłem i na końcu łożyskami KFL08.
- Silniki NEMA17 Sl42th40-1684a, mocowanie drukowane z ASA.
- Wrzeciono 500W lub 800W tutaj jeszcze nie wiem.
- Stół, też nie mam pojęcia z czego. Jeśli konstrukcja będzie w miarę, biorę pod uwagę stół frezowany z formatek Gleich.
Dla zobrazowania wymiarów, profile pomiędzy blachami na bramie mają długość 420mm. Prześwit jaki bym chciał uzyskać pomiędzy stołem a dolnym profilem to 80mm-100mm.
I tutaj moje pytanie, czy ma to sens bo już głupieje.
Cały czas myślę czy ma sens wrzucenie do maszynki NEMA23 ale to już wypadałoby żeby dać prowadnice liniowe, jak prowadnice liniowe i NEMA23 to fajnie by było śruby kulowe. Jak już te trzy składniki to fajnie by było spawać konstrukcje i finalnie jestem dużo poza budżetem.
Zależy mi na Waszych opiniach, czy warto w takiej konfiguracji coś zmienić/przeskalować żeby mieć opłacalną różnice. A może nie ma sensu i jest lepsza droga za ułamek ceny więcej?
Początkowo kusił mnie zakupić 3018 w jakiejś lepszej wersji ale wiszące wałki na X i Y lub tylko na stole nie zachęcają mnie do zakupu bo wiem że może to być zabawka na chwilę i będę chciał czegoś więcej a tam za dużo nie ulepszę a jak ulepszę to zostanie mi co najwyżej wrzeciono.




