Biorąc pod uwagę że strop jest wytrzymały od góry, a całego stropu jest prawie 30cm to otwory można wiercić nawet głębsze, 20cm.forestgril pisze: ↑29 kwie 2025, 07:32@upadły_mnich u mnie jest trochę grubiej
Choć tylko dolna połówka zbrojona.
Kotwa chemiczna jest gęsta, nie wycieknie grawitacyjnie, zwłaszcza jeśli natychmiast wcisnąć śrubę. I zastyga błyskawicznie, po 10-15 minutach jest już ciałem stałym. Choć nie jestem szczęśliwy, przewidując konieczność zrobienia 14 otworów po 140mm w suficie. Spoci się człowiek i kurzu będzie pełno wszędzie we wszystkich otworach ciała.
Kotwa chemiczna to świetne rozwiązanie ale aplikacja jest utrudniona od dołu.
Żeby mieć pewność że substancja szczelnie wypełniła dno otworu i skutecznie zalała szpilkę, mam trochę nietypową propozycję. Może powinno się na wiercić otwór w osi szpilki/kotwy i wcisnąć masę przez ten otwór by wylazła na samej górze.
Wtedy była by pewność że "nacisk" jest od góry stropu.
A podczas wiercenia trzeba przyłożyć końcówkę odkurzacza przy wierconym otworze to się nie pyli za kołnierz





