Ale bazowałem na Twoim lakonicznym opisie wstępnym.
Znaleziono 3 wyniki
- 01 mar 2025, 15:12
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: Ostrzenie freza
- Odpowiedzi: 8
- Odsłony: 1542
Re: Ostrzenie freza
Owszem... nie
Ale bazowałem na Twoim lakonicznym opisie wstępnym.
Ale bazowałem na Twoim lakonicznym opisie wstępnym.
- 28 lut 2025, 21:16
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: Ostrzenie freza
- Odpowiedzi: 8
- Odsłony: 1542
Re: Ostrzenie freza
kamar pisze:U mnie to pewnie z pięć minut z przezbrojeniem drutówki
A, teraz dotarło do mnie co zrobiłeś, przyjrzałem się zdjęciom uważnie... po prostu zlikwidowałeś na długim frezie czteropiórowym dwa ostrza i zrobiłeś z niego dwupiórowy, z asymetrycznymi czołowymi ostrzami. W pierwszej chwili, bez zastanowienia, pomyślałem, że zrobiłeś cały frez z pręta SW
To nie byłoby pięć minut...
Ja oczywiście nie wierciłbym całego głębokiego otworu przerobionym wiertłem, to byłoby sado-maso - wierciłbym HSSCo do kwasówki na prawie pełną głębokość, po czym tylko dno otworu wykończyłbym prostopadle wiertłem z czołem odpowiednio zaszlifowanym.
To doskonale działa, nie raz tak robiłem; przeszlifowanie czoła wiertła to nawet nie pięć minut, a jedna-dwie.
- 28 lut 2025, 18:31
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: Ostrzenie freza
- Odpowiedzi: 8
- Odsłony: 1542
Re: Ostrzenie freza
OK, frez piękny (nie kpię), pełen podziw. I frez czasochłonny.
A czy nie można było po prostu zaszlifować prostopadle zwykłego wiertła krętego 8mm (dowolne mm), nawet HSSCo, zaostrzyć jak Bozia przykazała krawędzie skrawające i polecieć taki otwór?
Zawsze tak robię razie potrzeby, i to "z ręki" - a jak potrzeba dokładnie, to prostopadłość czoła wiertła szlifuję na obrotach. Efekty są niezmiennie dobre.
A czy nie można było po prostu zaszlifować prostopadle zwykłego wiertła krętego 8mm (dowolne mm), nawet HSSCo, zaostrzyć jak Bozia przykazała krawędzie skrawające i polecieć taki otwór?
Zawsze tak robię razie potrzeby, i to "z ręki" - a jak potrzeba dokładnie, to prostopadłość czoła wiertła szlifuję na obrotach. Efekty są niezmiennie dobre.




