Panowie, spawanie będzie widać, a gdyby mi ktoś w elemencie konstrukcyjnym spawał, to ja z góry bym gościa pominął we wszystkich kolejnych zamówieniach. Nagrzeje i co dalej? Popęka, czy tylko się pokrzywi? Ktoś chyba liczył tą konstrukcję?
Najprościej obgadać wszystko ze zleceniodawcą. Może nie będzie przeszkadzało, że otwór, w który wchodzi śruba jest większy, może zmienić śruby, po rozwierceniu otworów, może wstawić tulejki. Na to musi wyrazić zgodę zleceniodawca.
Przypuszczam, że kombinowanej roboty nie tylko nie odbierze, ale jeszcze obciąży za materiał, więc pomysł InżSpawalnika, żeby kupić nowy materiał i wykonać całość od nowa będzie najkorzystniejszym - wbrew pozorom - rozwiązaniem.