A to nie jest tak, że czas ustawiania (kiedyś zdefiniowany jako tpz - czas przygotowawczo-zakończeniowy) i czas operacji (mnie uczyli, że jest to tj, czyli czas jednostkowy) to elementy każdego procesu produkcyjnego!
No wyobraź sobie, że jest szwalnia piżam i pewna pani wszywa do tych piżam rękawy. A druga kołnierzyki. Przecież każda z nich musi przygotować stanowisko do wykonania pracy, no i posprzątać.
A czepiam się z życzliwości, bo jeśli masz dobry produkt dla każdej firmy, to po co kłamać, że taki produkt nadaje się do firm, gdzie stosowany jest komputerowy system sterowania obrabiarkami. Widzisz, każdy kumaty menadżer wie, że różnica pomiędzy tokarką CNC, a tokarką konwencjonalną jest praktycznie żadna. I jedna i druga robi w ten sam sposób swoją robotę, tyle że ta CNC jest sterowana przez (na przykład) Sinumerika, a ta konwencjonalna przez pana tokarza Grześka. No i jeszcze tymi samymi śrubami pociągowymi rak kręci silnik, a innym razem trzymana przez pana Grzesia korba.
Moim zdaniem wciskanie w nazwę czegoś, co wygląda może nowocześnie, ale dla osób, które tylko liznęły temat, chyba nie ma sensu. Zobacz na przykładzie. Jeden z najpopularniejszych systemów, jakie stosuje się w firmach nazywa się Symfonia. Nazwa nie ma nic wspólnego z produkcją, ale fajnie się kojarzy. Potencjalny kupiec podprogowo zauważa, że w takiej symfonii to pewnie wszystko będzie się zgrywać. Dobra nazwa, bez ograniczających członów, pomaga czasem w sprzedaniu produktu.
Znaleziono 2 wyniki
Wróć do „Jakie oprogramowanie do zarządzania produkcją - ERP, MRP”
- 12 sty 2026, 16:37
- Forum: Obróbka metali
- Temat: Jakie oprogramowanie do zarządzania produkcją - ERP, MRP
- Odpowiedzi: 9
- Odsłony: 4128
- 09 sty 2026, 15:11
- Forum: Obróbka metali
- Temat: Jakie oprogramowanie do zarządzania produkcją - ERP, MRP
- Odpowiedzi: 9
- Odsłony: 4128
Re: Jakie oprogramowanie do zarządzania produkcją - ERP, MRP
A mógłbyś powiedzieć, czemu przykleiło ci się do nazwy to "CNC"?
Wybacz, ale w ciemno twierdzę, że taki program tak samo sprawdzi się zarówno w firmie, w której są obrabiarki ze sterowaniem, jak i w firmie, w której są obrabiarki wyłącznie z korbkami. Co więcej, śmiem twierdzić, że w firmie, w której są np. maszyny do szycia, albo prasy mimośrodowe (a przy nich goście deptający pedał) też się ten program nada.
No właśnie, to czemu nazwa sugeruje, że ten program nadaje się tylko do firm, które korzystają z komputerowego wspomagania wytwarzania?




