wspolnad pisze:Pytanie czy ktoś rozbierał taki liniał, czy warto profilaktycznie zajrzeć do każdego z nich czy lepiej nie ruszać do czasu aż się samo nie popsuje?
Zdarzyło mi się kilkanaście razy. Generalnie nie jest on skomplikowany w budowie jeśli chodzi o montaż, ale jeśli działa prawidłowo nie rozbierał bym go bez potrzeby. Doprowadził bym tylko powietrze żeby miał przedmuch tak jak trzeba i tyle. Chyba że np. spod warg uszczelniających widać wypływający olej to pewnie wypadało by zajrzeć.
Inną, ważniejszą kwestią jest ponowny montaż na maszynie - liniał musi być ustawiony bardzo równolegle, w dokumentacji do każdego liniału jest podane jaka ma być równoległość (zazwyczaj 0,01mm/m) oraz jakiś ma być odległość głowicy od liniału (tutaj różnie dla różnych typów liniałów ale z reguły pomiędzy 0,5 a 1mm). Niedokładne ustawienie liniału może skutkować jego uszkodzeniem podczas ruchu osi maszyny.
Pozdrawiam.




