Jak chcesz tak potanić a mieć alarm:
- kupujesz/robisz czujki otwarcia ewentualnie PIR
- kupujesz powiadamianie GSM lub moduł powiadamiania do arduino i sam piszesz procedury,
- robisz wzmocnione drzwi i drugą kratę lud drzwi wewnętrzne jako strefa opóźniająca,
- kupujesz najtańszy abonament na SMS
i tyle.
Złodziej otwiera pierwsze drzwi, dostajesz SMS, ogłasza syrena lub nie, Ty wsiadasz w samochód i jedziesz albo dzwonisz do znajomego coby sprawdził.
W tym czasie złodziej ma 5 minut na wewnętrzną kratę ale mu piszcze więc może zrezygnuje.
Jest alarm gotowy ale drogi ROPAM chyba basic dodatkowo może uruchomić tor fonii i wysłać emmsa ze zdjęciem.
No bo co Ci po wyjącym alarmie w środku odludzia ? Pierwsze co to pianka albo łopata i po alarmie. Są syreny autonomiczne z czujnikami rozpierania pianki ale to też nie wieczne wyjce.
Po za tym to tylko wyjce.
No kamery trochę temat zmieniają po fakcie ale to może być droższe niż Twoja zośka...
pozdrawiam




