I w takiej dyskusji poznać można ludzi.
"
Nie był nie widział a wie lepiej .
Przecież Ty się nie znasz

"
Pamiętam taką odpowiedź młodego mechanika dopiero co po zawodówce .
Chłopak nie w ta stronę śrubę odkręcał a krzepy mu nie brakowało jakąś pompa do wody czy coś w osobówce w słabo dostępnym miejscu gdzie urwana śrubka to dużo problemów. Po którymś tam razie jak mu zwróciłem uwagę że trzeba użyć rozumu i nie na siłę i w dobrą stronę kręci. Nie wytrzymałem i mówię
,idź pozamiatać,trochę łopatą energię rozładuj
A on do mnie
Nie po to tyle do szkoły chodziłem żeby sprzątać

No fakt 3 lata w zawodówce na warsztatach stania pod ścianą i patrzenia się na jedną tokarkę piłę i frezarkę. Faktycznie szkolony.