Przez 10 lat „testowane” były u nas najróżniejsze wynalazki typu Emulgol GR czy ECO , pół syntetyki S1, S2 , pełne syntetyki tej samej firmy. Potem była zmiana na wynalazki Statoil , Aral , Castroll . Obecnie jest Alumet i OEMTA . Przedtem i obecnie operatorzy mają uczulenia ,a każdy z nich mówi ,że ta poprzednia emulsja była lepsza. Jedynie operatorzy z długim stażem pracy , którzy kremują ręce przed i po pracy ( często kremami od dermatologa), pracują w rękawiczkach , nie szarpią wiórów rękami itp. Jakoś dają sobie radę . Ważne jest aby nie wrzucać do obrabiarek papierków ,szmat , niedopałków itp. Kontrolować stężenie chłodziwa na bieżąco ,a nie raz w tygodniu. A najlepsze są sugestie handlarzy w/w specjałów ,którzy radzą aby nie dotykać chłodziwa rękami hi hi

.
Jeżeli ktoś ma pomysł na przedstawione tu problemy to chętnie o tym poczytam.