Kosmici odwiedzają Ziemię. Przybywają w pokoju i, co zaskakujące, mówią po angielsku.
Wszyscy przywódcy rządów i religijni liderzy chcieli pogadać z kosmitami, więc zorganizowali spotkanie z naszymi nowymi gośćmi. Kiedy przyszła kolej na Papieża, zapytał: "Czy znacie naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa?"
"Masz na myśli JC?", odpowiedział kosmita. "No jasne, znamy go! Jest za***isty, co? Co roku wpada, żeby sprawdzić, czy wszystko u nas gra."
Zdziwiony Papież kontynuuje: "Odwiedza was co roku?! Minęło ponad dwa tysiąclecia, a my wciąż czekamy na jego DRUGIE przyjście!"
Kosmita widzi, że Papież się wkurzył i próbuje to jakoś wytłumaczyć. "Może bardziej lubi naszą czekoladę niż waszą?"
Papież odpowiada: "Czekolada? O czym ty mówisz? Co to ma do rzeczy?"
Kosmita mówi: "No tak, kiedy pierwszy raz odwiedził naszą planetę, dali mu wielkie pudełko czekoladek! A wy co zrobiliście?
Znaleziono 2 wyniki
- 23 kwie 2026, 19:15
- Forum: Na luzie
- Temat: Aaaaby zdrowym być
- Odpowiedzi: 216
- Odsłony: 6856
- 14 kwie 2026, 19:31
- Forum: Na luzie
- Temat: Aaaaby zdrowym być
- Odpowiedzi: 216
- Odsłony: 6856
Re: Aaaaby zdrowym być
oskaeg pisze: To nie chodzi o to, ze ja ich przez to nie szanuje, tylko nie mam o czym z nimi rozmawiać i mimo ze oni do mnie dzwonią, opowiadają mi co u nich słychać, obgadują kogoś, to ja bardzo szybko ucinam rozmowę, bo szkoda mi czasu
W pełni to rozumiem, mam podobnie, w żadnym razie nie czuję sie i nie jestem lepszy od innych, po prostu gdy ja staram się iśc na przód, koledzy wola sofę, obejrzeć serial, piwko przy meczyku czy siedzieć na fotelu i przewijać facebooki czy inne tiktoki, tematów 0! Dlatego tak bardzo cenię tu na forum obecność np Kamara, kiedyś Tuxa, ludzi którzy cały czas działają i jeszcze się tym z innymi dzielą.




