Teraz mam juz tylko jeden, konkretny problem- montaz bedzie musial byc na suporcie. I tu proste pytanie- czy jest tu ktos ze Slaska, kto mialbym mozliwosc pomoc mi z wierceniem otworow montazowych? Jedyna wiertarka jaka posiadam (w codziennej pracy w warsztacie inna jest mi niepotrzebna), to jakis hebel z praktikera, ktorym wierce dziury pod obrazki na scianach
Znaleziono 4 wyniki
Wróć do „Przystawka do frezowania na tokarce”
- 22 sie 2012, 13:42
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Przystawka do frezowania na tokarce
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 7369
Chyba udalo mi sie znalezc element, ktory posluzy do konstrukcji tej przystawki.
Teraz mam juz tylko jeden, konkretny problem- montaz bedzie musial byc na suporcie. I tu proste pytanie- czy jest tu ktos ze Slaska, kto mialbym mozliwosc pomoc mi z wierceniem otworow montazowych? Jedyna wiertarka jaka posiadam (w codziennej pracy w warsztacie inna jest mi niepotrzebna), to jakis hebel z praktikera, ktorym wierce dziury pod obrazki na scianach
Na pewno nie bede tym wiercil w stali i szukam pomocy w tym zakresie. Tak jak pisalem w jednym z wczesniejszych postow, zaplace alkoholem, gotowka lub dobrym slowem 
Teraz mam juz tylko jeden, konkretny problem- montaz bedzie musial byc na suporcie. I tu proste pytanie- czy jest tu ktos ze Slaska, kto mialbym mozliwosc pomoc mi z wierceniem otworow montazowych? Jedyna wiertarka jaka posiadam (w codziennej pracy w warsztacie inna jest mi niepotrzebna), to jakis hebel z praktikera, ktorym wierce dziury pod obrazki na scianach
- 20 lip 2012, 00:02
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Przystawka do frezowania na tokarce
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 7369
MIKI, no tak, fajnie, ale Ty sobie takie rzeczy możesz kombinować, bo masz tokarkę samoróbkę i się na tym znasz- wiesz co, gdzie i jak. Jak używam maszyny tak, jak producent przykazał, bo wykombinować nie umiem, a tym bardziej naprawić jak spieprzę 
Więc z chęcią przyjme dalsze porady (najlepiej łopatologiczne;) w kwestii przystawki i jak ktoś ze Śląska miałby czas się ze mna tym zająć to proszę o konktakt.
Więc z chęcią przyjme dalsze porady (najlepiej łopatologiczne;) w kwestii przystawki i jak ktoś ze Śląska miałby czas się ze mna tym zająć to proszę o konktakt.
- 19 lip 2012, 22:11
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Przystawka do frezowania na tokarce
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 7369
Czemu małe pole operacji? W poprzek to chyba tyle co posuw poprzeczny, a w pionie tyle co suport, którego się użyje. Mi 100x100 nawet wystarczy, a tokarka jest spora więc nie powinno być z tym problemu.
Rozumiem pomysł mocowania na śrubie imaka- tylko czy to nie będzie zbyt mało stabilne? To tylko jedna śruba, ale jeżeli doświadczeni stwierdzą, że wystarczy, to wierzę.
A czy jest tu ktoś kto miałby możliwość i ochotę taką przystawkę dla mnie zmontować? Za pieniądze, dobre słowo, trzy flaszki, jak kto woli
Rynio_di, pokaż proszę zdjęcia, chętnie zobaczę jak to u Ciebie wygląda.
Rozumiem pomysł mocowania na śrubie imaka- tylko czy to nie będzie zbyt mało stabilne? To tylko jedna śruba, ale jeżeli doświadczeni stwierdzą, że wystarczy, to wierzę.
A czy jest tu ktoś kto miałby możliwość i ochotę taką przystawkę dla mnie zmontować? Za pieniądze, dobre słowo, trzy flaszki, jak kto woli
Rynio_di, pokaż proszę zdjęcia, chętnie zobaczę jak to u Ciebie wygląda.
- 18 lip 2012, 21:50
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Przystawka do frezowania na tokarce
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 7369
Przystawka do frezowania na tokarce
Witajcie!
Chciałbym uzyskać pomoc kogoś, kto na mechanice i obróbce metalu zna się troche lepiej ode mnie, bo sam jestem w tym prawie zupełnie zielony
Zajmuję się rzemiosłem, pracuję głównie w drewnie i tworzywie. Moja praca na maszynach ogranicza się do mojej ukochanej tokarki Optimum 320x630, której używam do wstępnej obróbki wykonywancyh przedmiotów, które później wykańczam ręcznie (szlifierka z tarczą, szlifierka pasowa, polerki). To tak po krótce opis mojego doświadczenia z maszynami- jak sami widzicie niewielkie, choć po półtora roku pracy z tokarką jest już dużo lepiej (bo wykształcenie mam niestety humanistyczne;)).
Rzecz w tym, że czasem przydałaby mi się frezarka. Z racji dużej dokładności potrzebnej w mojej pracy odpadają wszelkie ultra-tanie rozwiązania. Z drugiej strony nie mam też zbyt dużych funduszy na taką maszynę, bo nie jest mi ona zupełnie niezbędna, więc ciężko uzasadnić większą inwestycję.
Do rzeczy- pomyślałem, że mając taką fajną tokarkę, dobrym wyjściem byłaby przystawka do frezowania. Z tego co wyczytałem gdzieś w necie wydaje mi się to dość proste- suport zamontowany w pionie, na nim imadło, wszystko solidnie zmontowane na kątownikach i przytwierdzane do tokarki obok imaka. Sęk w tym, że sam tego nie jestem w stanie wykonać, nie wiem nawet czy możliwe jest wiercenie otworów pod taką przystawkę w posuwie mojej tokarki...
Czy ktoś mógłby pomóc mi w dokładnym obmyśleniu takiego rozwiązania, oraz czy ktoś z udzielających się tu fachowców podjąłby się wykonania takiej przystawki?
Z góry dziękuję i przepraszam za przydługi wstęp.
Chciałbym uzyskać pomoc kogoś, kto na mechanice i obróbce metalu zna się troche lepiej ode mnie, bo sam jestem w tym prawie zupełnie zielony
Zajmuję się rzemiosłem, pracuję głównie w drewnie i tworzywie. Moja praca na maszynach ogranicza się do mojej ukochanej tokarki Optimum 320x630, której używam do wstępnej obróbki wykonywancyh przedmiotów, które później wykańczam ręcznie (szlifierka z tarczą, szlifierka pasowa, polerki). To tak po krótce opis mojego doświadczenia z maszynami- jak sami widzicie niewielkie, choć po półtora roku pracy z tokarką jest już dużo lepiej (bo wykształcenie mam niestety humanistyczne;)).
Rzecz w tym, że czasem przydałaby mi się frezarka. Z racji dużej dokładności potrzebnej w mojej pracy odpadają wszelkie ultra-tanie rozwiązania. Z drugiej strony nie mam też zbyt dużych funduszy na taką maszynę, bo nie jest mi ona zupełnie niezbędna, więc ciężko uzasadnić większą inwestycję.
Do rzeczy- pomyślałem, że mając taką fajną tokarkę, dobrym wyjściem byłaby przystawka do frezowania. Z tego co wyczytałem gdzieś w necie wydaje mi się to dość proste- suport zamontowany w pionie, na nim imadło, wszystko solidnie zmontowane na kątownikach i przytwierdzane do tokarki obok imaka. Sęk w tym, że sam tego nie jestem w stanie wykonać, nie wiem nawet czy możliwe jest wiercenie otworów pod taką przystawkę w posuwie mojej tokarki...
Czy ktoś mógłby pomóc mi w dokładnym obmyśleniu takiego rozwiązania, oraz czy ktoś z udzielających się tu fachowców podjąłby się wykonania takiej przystawki?
Z góry dziękuję i przepraszam za przydługi wstęp.




