Podkręcenie obrotów silnika polega na zasileniu go napięciem o większej częstotliwości, nie ma potrzeby stasowania dod. "sztuczek". Można, oczywiście, wpisać nieprawdziwe dane w falownik, ale nie widzę sensu. To silnik odmówi pracy przy za dużych obrotach a nie falownik. Przeciętny falownik osiąga bez problemów 400 Hz, zasil tak silnik, a zobaczysz, co się wydarzytomx_ pisze:Chciałem dowiedzieć się nieco więcej na temat "overclokingu" takiego napędu.
Znaleziono 4 wyniki
Wróć do „silnik 3 fazowy , gwiazda , trojkat , falownik”
- 22 paź 2011, 16:42
- Forum: Elektronika ogólna
- Temat: silnik 3 fazowy , gwiazda , trojkat , falownik
- Odpowiedzi: 18
- Odsłony: 9196
- 18 paź 2011, 19:05
- Forum: Elektronika ogólna
- Temat: silnik 3 fazowy , gwiazda , trojkat , falownik
- Odpowiedzi: 18
- Odsłony: 9196
- 18 paź 2011, 07:52
- Forum: Elektronika ogólna
- Temat: silnik 3 fazowy , gwiazda , trojkat , falownik
- Odpowiedzi: 18
- Odsłony: 9196
- 17 paź 2011, 17:34
- Forum: Elektronika ogólna
- Temat: silnik 3 fazowy , gwiazda , trojkat , falownik
- Odpowiedzi: 18
- Odsłony: 9196
Jeżeli dobrze wprowadzisz dane silnika do falownika, to niczego nie uszkodzisz. Problem "podkręcenia" obrotów leżnie po stronie silnika (oczywiście zakładając, że falownik może sprostać wymaganiom), po prostu w miarę wzrostu obrotów pojawią się kłopoty - drgania, wibracje itp. Jeżeli masz już falownik i silnik, nic nie stoi na przeszkodzie eksperymentowi. Spróbuj, na biegu jałowym rozpędzić silnik zwiększając częstotliwość, a sam się przekonasz.
Zwykle udaje się zwiększyć obroty w przedziale 30% - 50 %.
Połączenie gwiazda/trójkąt związane jest z zasilaniem falownika. Falowniki zasilane z jednej fazy dają 3x230V, a 3f - 3x400V. Należy więc odpowiednio połączyć silnik.
Zwykle udaje się zwiększyć obroty w przedziale 30% - 50 %.
Połączenie gwiazda/trójkąt związane jest z zasilaniem falownika. Falowniki zasilane z jednej fazy dają 3x230V, a 3f - 3x400V. Należy więc odpowiednio połączyć silnik.




