Siekiera to narzędzie precyzyjne wymagające starannego ostrzenia (chyba że któs lubi się męczyć), to co masz na myśli to "wyrób siekieropodobny a-la market budowlany"RomanJ4 pisze:No więc masz loterię. albo trafisz trochę lepszy, nadający się jako tako do użytku egzemplarz, albo całkiem szajsowaty nadający się tylko do siekier (o ile nie strach)
Znaleziono 7 wyników
Wróć do „Szlifierka stołowa - znajdź różnice”
- 06 mar 2014, 12:12
- Forum: Na luzie
- Temat: Szlifierka stołowa - znajdź różnice
- Odpowiedzi: 42
- Odsłony: 14042
- 24 lut 2014, 09:51
- Forum: Na luzie
- Temat: Szlifierka stołowa - znajdź różnice
- Odpowiedzi: 42
- Odsłony: 14042
Nie są - i nie chodzi tylko o talerzyki ale też o sposób ich podparcia (pisałem o tym wcześniej w tym wątku). IMHO - bez przeróbek jest to złom.RomanJ4 pisze:Powinno, jeśli talerzyki są dobrze wykonane, ale nie musi. Nawet w dobre jakościowo tarcze powinno się obciągnąć, bocznie też.ABKK pisze:Teraz pytanie czy jak wymienię kamienie na jakieś lepsze to będzie OK?
Jeśli oś silnika jest prosta - a kolega ma do dyspozycji tokarkę - da się coś z tym zrobić. Pytanie czy pozwolą mu zdemontować kamienie i zmierzyć...
- 21 lut 2014, 22:00
- Forum: Na luzie
- Temat: Szlifierka stołowa - znajdź różnice
- Odpowiedzi: 42
- Odsłony: 14042
Obawiam się że nie (chyba że używana). Szczerze mówiąc gdybym nagle potrzebował nowej szlifierki pewnie rzuciłbym monetą - orzeł, kupuje Boscha GSM175 ("macałem" w sklepie - jest dużo lepszej jakości niż moja chińszczyzna - kosztuje niestety powyżej 200Euro) albo jakieś metabo z największą liczbą pozytywnych recenzji na amazonie - reszka, idę do najbliższego marketu i kupuję tanią, 150mm szlifierkę która nie wygląda jakby mnie miała natychmiast zabić...
- 21 lut 2014, 21:06
- Forum: Na luzie
- Temat: Szlifierka stołowa - znajdź różnice
- Odpowiedzi: 42
- Odsłony: 14042
Wygląda dokładnie jak moja "Walter MD175F" tylko kolorek ma bardziej oczojebny i trochę większe kamienie. Jeśli mój egzemplarz uznać za reprezentacyjny - spodziewaj się potężnego bicia i wibracji - na dodatek trudnych do usunięcia bo bije nie tylko po promieniu ale też osiowo ("przekoszony" kamień). Krótko mówiąc tandeta - czy jest niebezpieczna nie potrafię powiedzieć ale podczas uruchamiania i wyłączania NIGDY nie stoję naprzeciw kamieni a i podczas pracy unikam tego obszaru jak mogę.
- 18 wrz 2013, 22:49
- Forum: Na luzie
- Temat: Szlifierka stołowa - znajdź różnice
- Odpowiedzi: 42
- Odsłony: 14042
Ze zdjęć wynika że konstrukcja jest taka sama jak u mnie tylko wałek ma mniejsza średnice i brak adaptera do tarcz z dużym otworem. Sposób BYDGOSTa jest lepszy od mojego bo rozwiązuje problem z krzywym wałkiem - trzeba tylko mieć dostęp do sporej tokarki.YaPKnn pisze: Zastanawiam się który z nas ma gorzejTo co opisałeś to jakaś masakra, u mnie jest zupełnie inaczej, ale tez słabo.
- 17 wrz 2013, 21:05
- Forum: Na luzie
- Temat: Szlifierka stołowa - znajdź różnice
- Odpowiedzi: 42
- Odsłony: 14042
Moja szlifierka to "Walter MD175F" (zaznaczam na wypadek gdyby istniały lepsze wersje i urażony producent walnął mnie z tatara
).
Oryginalne mocowanie kamienia w mojej szlifierce wyglądało tak:
Wał 16mm, na końcu redukcja z gwintem M12 (z jednej strony lewym, z drugiej prawym), od strony obudowy - rowek pod pierścień segera. O pierścień opierała się tarcza oporowa, potem plastikowy adapter o średnicy zewnętrznej 32mm (wymiar otworu w kamieniu), druga tarcza oporowa, nakrętka M12. Tarcze oporowe prawdopodobnie nie były robione na tokarce tylko zostały w jakiś sposób wytłoczone/wykute/odlane/diabli wiedzą co - w każdym razie otwór pod wałek szlifierki był o wiele za duży i niecentryczny ze średnicą zewnętrzną o jakieś 5mm, płaszczyzny opierające się o kamień nie były równoległe do tych od strony nakrętki i pierścienia segera. Co gorsza - po dokręceniu nakrętki tarcza oparta o segera dość mocna przekaszła po stronie pustej sekcji pierścienia.
Moje mocowanie:

Na górze nowy "adapter" w środkowa część ma 32mm pod otwór w kamieniu (uwaga - pasowanie jest dość luźne żeby nagrzewający się adapter nie rozrywał kamienia), po lewej kołnierz o który opiera się lewa tarcza oporowa, po prawej stronie redukcja pasująca do otworu w prawej tarczy oporowej. Na dole zmodyfikowane tarcze oporowe - roztoczyłem otwory i "wyczyściłem" zewnętrzne powierzchnie oporowe używając tych od strony kamienia jako bazy. Na "adapter" zakłada się lewą tarcze oporową, przekładkę z grubego kartonu, kamień, przekładka, prawa tarcza oporowa - cały pakiet na wał szlifierki, podkładka, nakrętka. Pierścień segera pod naciskiem nadal się trochę poddaje ale że adapter opiera się na długim odcinku wały kamienie nie ulegają przekoszeniu.
Oryginalne mocowanie kamienia w mojej szlifierce wyglądało tak:
Wał 16mm, na końcu redukcja z gwintem M12 (z jednej strony lewym, z drugiej prawym), od strony obudowy - rowek pod pierścień segera. O pierścień opierała się tarcza oporowa, potem plastikowy adapter o średnicy zewnętrznej 32mm (wymiar otworu w kamieniu), druga tarcza oporowa, nakrętka M12. Tarcze oporowe prawdopodobnie nie były robione na tokarce tylko zostały w jakiś sposób wytłoczone/wykute/odlane/diabli wiedzą co - w każdym razie otwór pod wałek szlifierki był o wiele za duży i niecentryczny ze średnicą zewnętrzną o jakieś 5mm, płaszczyzny opierające się o kamień nie były równoległe do tych od strony nakrętki i pierścienia segera. Co gorsza - po dokręceniu nakrętki tarcza oparta o segera dość mocna przekaszła po stronie pustej sekcji pierścienia.
Moje mocowanie:

Na górze nowy "adapter" w środkowa część ma 32mm pod otwór w kamieniu (uwaga - pasowanie jest dość luźne żeby nagrzewający się adapter nie rozrywał kamienia), po lewej kołnierz o który opiera się lewa tarcza oporowa, po prawej stronie redukcja pasująca do otworu w prawej tarczy oporowej. Na dole zmodyfikowane tarcze oporowe - roztoczyłem otwory i "wyczyściłem" zewnętrzne powierzchnie oporowe używając tych od strony kamienia jako bazy. Na "adapter" zakłada się lewą tarcze oporową, przekładkę z grubego kartonu, kamień, przekładka, prawa tarcza oporowa - cały pakiet na wał szlifierki, podkładka, nakrętka. Pierścień segera pod naciskiem nadal się trochę poddaje ale że adapter opiera się na długim odcinku wały kamienie nie ulegają przekoszeniu.
- 29 lis 2012, 17:59
- Forum: Na luzie
- Temat: Szlifierka stołowa - znajdź różnice
- Odpowiedzi: 42
- Odsłony: 14042
Mam taką szlifierkę na kamienie 175mm w nieco innej wersji kolorystycznej i innym logo. W stanie "prosto ze sklepu" jest to rupieć jakich mało - nawet po wymianie kamieni nie nadawała się do szlifowania narzędzi ze względu na poteżne bicie - nie tylko promieniowe (dość łatwe do zniwelowania) ale też osiowe. Powód jest prosty - konstrukcja mocowania kamieni to jakiś żart, tarcze trzymające kamienie wyglądają jakby je wyciosano siekierą (biją po parę milimetrów, "pasowanie" do osi szlifierki takie że ślepy by z trzech metrów zarzucił). Po przetoczeniu tarcz i przerobieniu mocowania jest mniej więcej używalna - zostało tylko bicie zwiazane z krzywym wałem...
Krótko mówiąc - złom.
Krótko mówiąc - złom.




