Znaleziono 7 wyników
Wróć do „Problemy z Firmą serwisującą nową tokarkę CNC.”
- 31 sty 2011, 18:01
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: Problemy z Firmą serwisującą nową tokarkę CNC.
- Odpowiedzi: 33
- Odsłony: 7636
- 30 sty 2011, 20:53
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: Problemy z Firmą serwisującą nową tokarkę CNC.
- Odpowiedzi: 33
- Odsłony: 7636
- 30 sty 2011, 14:53
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: Problemy z Firmą serwisującą nową tokarkę CNC.
- Odpowiedzi: 33
- Odsłony: 7636
- 30 sty 2011, 13:17
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: Problemy z Firmą serwisującą nową tokarkę CNC.
- Odpowiedzi: 33
- Odsłony: 7636
niech pokaże to w specyfikacji maszyny że taka tolerancja to normalna rzecz.
Ale w takiej którą Ty kolego dostałeś.
Tak jak pisał poprzednik ... papier , papier przyjmie wszystko
W ofercie powinno być zawarte wszystko co się tyczy parametrów i tolerancji.
Jak chcą udowodnić , to proszę bardzo. Niech udowadniają ale muszą każdy taki krok poprzeć spisaniem raportu lub protokołu.
Ty zawsze masz prawo wydać swoja opinię. Jak masz dobrych fachowców , nawet nie zatrudnionych u siebie to niech przyjadą.
Jak znam życie zaczną zadawać niewygodne pytania i obserwować ruchy ichniego serwisu.
A to denerwuje w przypadku nie wiedzy autoryzowanego serwisu.
Ja też zadawałem pytania ludziom na forum i niektóre były nie wygodne. Nie opowiedzieli na nie. Tylko odpisywali w ten sposób by odprowadzić mnie na inny tor.
Po prostu się z nich śmiałem ...

według mnie 1 setka na 100mm to za dużo. Czyli co ... na 1000mm będzie 1mm odchyłki
Ale w takiej którą Ty kolego dostałeś.
Tak jak pisał poprzednik ... papier , papier przyjmie wszystko
W ofercie powinno być zawarte wszystko co się tyczy parametrów i tolerancji.
Jak chcą udowodnić , to proszę bardzo. Niech udowadniają ale muszą każdy taki krok poprzeć spisaniem raportu lub protokołu.
Ty zawsze masz prawo wydać swoja opinię. Jak masz dobrych fachowców , nawet nie zatrudnionych u siebie to niech przyjadą.
Jak znam życie zaczną zadawać niewygodne pytania i obserwować ruchy ichniego serwisu.
A to denerwuje w przypadku nie wiedzy autoryzowanego serwisu.
Ja też zadawałem pytania ludziom na forum i niektóre były nie wygodne. Nie opowiedzieli na nie. Tylko odpisywali w ten sposób by odprowadzić mnie na inny tor.
Po prostu się z nich śmiałem ...
według mnie 1 setka na 100mm to za dużo. Czyli co ... na 1000mm będzie 1mm odchyłki
- 30 sty 2011, 10:02
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: Problemy z Firmą serwisującą nową tokarkę CNC.
- Odpowiedzi: 33
- Odsłony: 7636
no tak ... masz rację kolego clipper7 . Ale to już jest po fakcie. Innej formy zakupu nie powinno się może i stosować.
Ja instalując nową maszynę zawsze prosiłem klienta by do montażu skierował przyszłego operatora. Podczas montażu przy okazji zwracałem mu uwagę na newralgiczne punkty , jak co jest i dlaczego regulowane itd.
Ale to co teraz jest już do tego się odwołać nie ma sensu. Chyba że są jakieś zapiski w umowie na podstawie której można coś z działać.
jeszcze kilka wizyt i maszyna będzie jak po generalnym remoncie .... przetoczone , ze szlifowane ... a później pocięta na wsadowy.
Ja instalując nową maszynę zawsze prosiłem klienta by do montażu skierował przyszłego operatora. Podczas montażu przy okazji zwracałem mu uwagę na newralgiczne punkty , jak co jest i dlaczego regulowane itd.
Ale to co teraz jest już do tego się odwołać nie ma sensu. Chyba że są jakieś zapiski w umowie na podstawie której można coś z działać.
jeszcze kilka wizyt i maszyna będzie jak po generalnym remoncie .... przetoczone , ze szlifowane ... a później pocięta na wsadowy.
- 30 sty 2011, 09:04
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: Problemy z Firmą serwisującą nową tokarkę CNC.
- Odpowiedzi: 33
- Odsłony: 7636
- 29 sty 2011, 21:03
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: Problemy z Firmą serwisującą nową tokarkę CNC.
- Odpowiedzi: 33
- Odsłony: 7636
1. jeżeli serwisant twierdzi że nowa maszyna może ciągnąć stożek na 100 1 setkę to maja maszyna mająca już 22 lata ciągnie przy uchwycie 1 setkę. A szła na tysięczne.
2. jak przetaczać szczęki. Nie jestem mocny w obróbce skrawaniem ale szczęki się przetacza jak ktoś w nie przyrżnie i chce du.... uratować.
chciał bym posłuchać tej gadki serwisantów. Niech pokażą w manualu że trzeba szczęki w nowej maszynie toczyć. A jak nie ma tego w manualu to niech pokażą w instrukcji uruchomienia że to nalezy wykonać.
3. to że przyszła maszyna z chinskimi znakami ( krzaczki ) to normalne w dużych koncernach. Wszystko klepią u żółtków. Ale jeżeli w umowie nie jest zapisane jasno i wyraźnie kto ma to zbudować to może być problem z postawieniem konkretnych zarzutów.
4. poszukać sprawdzonego serwisu od obrabiarek. Niech postawią swoją diagnozę a autoryzowany serwis niech się do niej ustosunkuje. W przeciwnym razie zażądaj zmiany serwisu z obciążeniem za straty poniesione ze źle działającej maszyny.
to nie moja branża. Ale jak ja bym miał pleść takie głupoty klientowi to pewnie bym sie pogubił w zeznaniach
2. jak przetaczać szczęki. Nie jestem mocny w obróbce skrawaniem ale szczęki się przetacza jak ktoś w nie przyrżnie i chce du.... uratować.
chciał bym posłuchać tej gadki serwisantów. Niech pokażą w manualu że trzeba szczęki w nowej maszynie toczyć. A jak nie ma tego w manualu to niech pokażą w instrukcji uruchomienia że to nalezy wykonać.
3. to że przyszła maszyna z chinskimi znakami ( krzaczki ) to normalne w dużych koncernach. Wszystko klepią u żółtków. Ale jeżeli w umowie nie jest zapisane jasno i wyraźnie kto ma to zbudować to może być problem z postawieniem konkretnych zarzutów.
4. poszukać sprawdzonego serwisu od obrabiarek. Niech postawią swoją diagnozę a autoryzowany serwis niech się do niej ustosunkuje. W przeciwnym razie zażądaj zmiany serwisu z obciążeniem za straty poniesione ze źle działającej maszyny.
to nie moja branża. Ale jak ja bym miał pleść takie głupoty klientowi to pewnie bym sie pogubił w zeznaniach




