Witam,
mnie tam codziennie złość mija,a od rana jestem wk....y,postoje przy tokarce 10 godzin i mija,tylko nogi do du** wchodzą ale jeszczem nie widział tokarza na siedząco.
Pozdrawiam.
Znaleziono 2 wyniki
Wróć do „Instalacja w warsztacie.”
- 29 lis 2011, 22:37
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Instalacja w warsztacie.
- Odpowiedzi: 53
- Odsłony: 9657
- 29 lis 2011, 01:38
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Instalacja w warsztacie.
- Odpowiedzi: 53
- Odsłony: 9657
Witam,
no w sumie to nie mogę nic czytać o energetyce....1,5 roku z życia mi wyjęli,no nie w pi***lu,ale na załatwianie przyłącza.
Mam słup 20 metrów od posesji i tyle trwało podłączenie,właściwie oczekiwanie....
na przetarg na wykonawcę,potem na wykonawcę już wyznaczonego.
Dajcie spokój,zobaczcie co zrobiłem w 2 tygodnie....12 kW było,przy połowie obciążenia MERCEDES palił 1,8 litra na godzinę, red bula...
Szacunek dla tej beczki,moja...rocznik 1976 odstawiłem w roku 1992 pod drzewo na placu,no miałem zrobić remont blachy.....
w marcu 2008 podpisałem umowę, w kwietniu będzie prąd-powiedzieli...czekaj tatka latka.....słup energetyczny 20 metrów od działki ,matko jedyna...
prąd podłączyli 4 grudnia 2009 roku....
od maja do 4 grudnia następnego roku ten MERCEDES robił prąd non stop.....z 4-5 przerwami po pół godziny...
powiem Wam,że to desperacja mojego bliskiego krewnego(sam go zrobiłem
)
dawaj,mówi,robimy....ch...j z nimi i ich prądem.
ja bezwolnie, załamany,zdołowany....no dobra,powiedziałem,ale bez wiary.
Potem już było wiadomo-sukces,można pracować....spawanie jest,obrabiarki idą.
Powiem Wam,to jest szczególnie przykre w tym naszym kraju....
Służby energetyczne z 10 razy były....obserwowali z bliska i z daleka lornetkami,czy ja rzeczywiście nie kradnę prądu przy pomocy kotwicy....bo ja oświetlenia nie żałowałem.
W tym czasie poznałem przez internet wielu ludzi z podobnymi problemami,pojęcia nie macie ile ich jest...prosta,zwykła sprawa na całym cywilizowanym świecie-prąd dla człowieka........nie w Polsce...
Mam nadzieję,że z energetyki nikt tu na forum nie zagląda...ja się ich boję,często mam koszmary..śni mi się,że napisali dekret jak za rewolucji i odcinają mnie od prądu.
No i znów MERCEDES.....
Zobaczcie to http://imageshack.us/clip/my-videos/80/agregat.mp4/
Licznik cały czas chodził,zrobił w 1,5 roku ponad 400 tysięcy kilometrów,tylko paliwo i raz na miesiąc litr oleju...
Czy jakiś dzisiejszy samochód dorówna MERCEDESOWI 123/240 D?
Kamar
zobacz nic nie odpicowałem,a pracował ciężko...krewny mój to chyba siekierą wycinał tunel żeby wał wypuścić do góry,agregat jest w miejscu tylnego siedzenia,szafa sterownicza w bagażniku.
Pozdrawiam.
no w sumie to nie mogę nic czytać o energetyce....1,5 roku z życia mi wyjęli,no nie w pi***lu,ale na załatwianie przyłącza.
Mam słup 20 metrów od posesji i tyle trwało podłączenie,właściwie oczekiwanie....
na przetarg na wykonawcę,potem na wykonawcę już wyznaczonego.
Dajcie spokój,zobaczcie co zrobiłem w 2 tygodnie....12 kW było,przy połowie obciążenia MERCEDES palił 1,8 litra na godzinę, red bula...
Szacunek dla tej beczki,moja...rocznik 1976 odstawiłem w roku 1992 pod drzewo na placu,no miałem zrobić remont blachy.....
w marcu 2008 podpisałem umowę, w kwietniu będzie prąd-powiedzieli...czekaj tatka latka.....słup energetyczny 20 metrów od działki ,matko jedyna...
prąd podłączyli 4 grudnia 2009 roku....
od maja do 4 grudnia następnego roku ten MERCEDES robił prąd non stop.....z 4-5 przerwami po pół godziny...
powiem Wam,że to desperacja mojego bliskiego krewnego(sam go zrobiłem
dawaj,mówi,robimy....ch...j z nimi i ich prądem.
ja bezwolnie, załamany,zdołowany....no dobra,powiedziałem,ale bez wiary.
Potem już było wiadomo-sukces,można pracować....spawanie jest,obrabiarki idą.
Powiem Wam,to jest szczególnie przykre w tym naszym kraju....
Służby energetyczne z 10 razy były....obserwowali z bliska i z daleka lornetkami,czy ja rzeczywiście nie kradnę prądu przy pomocy kotwicy....bo ja oświetlenia nie żałowałem.
W tym czasie poznałem przez internet wielu ludzi z podobnymi problemami,pojęcia nie macie ile ich jest...prosta,zwykła sprawa na całym cywilizowanym świecie-prąd dla człowieka........nie w Polsce...
Mam nadzieję,że z energetyki nikt tu na forum nie zagląda...ja się ich boję,często mam koszmary..śni mi się,że napisali dekret jak za rewolucji i odcinają mnie od prądu.
No i znów MERCEDES.....
Zobaczcie to http://imageshack.us/clip/my-videos/80/agregat.mp4/
Licznik cały czas chodził,zrobił w 1,5 roku ponad 400 tysięcy kilometrów,tylko paliwo i raz na miesiąc litr oleju...
Czy jakiś dzisiejszy samochód dorówna MERCEDESOWI 123/240 D?
Kamar
Pozdrawiam.




