Jeżeli materiał ma być duży, to można do stołu przykręcić 2 chamskie kątowniki aluminiowe (takie meblowe), dosuwać materiał do rogu i przykręcać łapami/ściskami/czym tam chcesz. Będzie 100% powtarzalność a zmiana materiału zajmie poniżej minuty. Obróbka skrawaniem to nie tłoczenie, jak zmiana materiału trwa minutę, to nadal jest mało w porównaniu z czasem obróbki.
Znaleziono 2 wyniki
Wróć do „Pierwsza frezarka z mdf czy plexi?”
- 06 lut 2013, 13:12
- Forum: Frezarka - konstrukcja drewniana
- Temat: Pierwsza frezarka z mdf czy plexi?
- Odpowiedzi: 11
- Odsłony: 3913
Jeżeli zależy koledze na szybkiej zmianie materiału, to polecam imadło 
Jeżeli materiał ma być duży, to można do stołu przykręcić 2 chamskie kątowniki aluminiowe (takie meblowe), dosuwać materiał do rogu i przykręcać łapami/ściskami/czym tam chcesz. Będzie 100% powtarzalność a zmiana materiału zajmie poniżej minuty. Obróbka skrawaniem to nie tłoczenie, jak zmiana materiału trwa minutę, to nadal jest mało w porównaniu z czasem obróbki.
Jeżeli materiał ma być duży, to można do stołu przykręcić 2 chamskie kątowniki aluminiowe (takie meblowe), dosuwać materiał do rogu i przykręcać łapami/ściskami/czym tam chcesz. Będzie 100% powtarzalność a zmiana materiału zajmie poniżej minuty. Obróbka skrawaniem to nie tłoczenie, jak zmiana materiału trwa minutę, to nadal jest mało w porównaniu z czasem obróbki.
- 05 lut 2013, 17:03
- Forum: Frezarka - konstrukcja drewniana
- Temat: Pierwsza frezarka z mdf czy plexi?
- Odpowiedzi: 11
- Odsłony: 3913
Tekstolit - nie jest z maty szklanej, tylko jakichś tańszych włókien (bawełnianych na przykład).
Zrób maszynę z MDF czy sklejki, nie kombinuj z jakimiś dziwnymi materiałami, których "masz kawałek".
Wytnij formatki w markecie budowlanym, kup ściski stolarskie (proste i kątowe) i wszystko elegancko poklej i poskręcaj.
Co do prowadnic - weź wałki wiszące fi20 (60zł/m) i do tego tuleje slizgowe (4zł/szt), po 2 na wałek. Otwory pod tuleje zrób za duże a tuleje na chama wklej do otworów na poxipol lub podobny, nieco wolniej wiążący klej. Zanim klej zwiąże, ustaw wszystko za pomocą wcześniej obmyślonego systemu, który zapewni Ci wystarczającą równoległość/prostopadłość elementów.
Koszt: konstrukcja drewniana 100-200zł, wałki 200zł, tuleje 50zł. I to będzie maszyna, na której faktycznie coś da się zrobić.
Ruchoma brama jest lepsza, jeżeli chcesz mieć możliwość zdjęcia stołu i przelotowego obrabiania dużych elementów, ale nawet nie myśl o trzymaniu czegokolwiek ręką!!! Ścisk stolarski to absolutne minimum.
Zrób maszynę z MDF czy sklejki, nie kombinuj z jakimiś dziwnymi materiałami, których "masz kawałek".
Wytnij formatki w markecie budowlanym, kup ściski stolarskie (proste i kątowe) i wszystko elegancko poklej i poskręcaj.
Co do prowadnic - weź wałki wiszące fi20 (60zł/m) i do tego tuleje slizgowe (4zł/szt), po 2 na wałek. Otwory pod tuleje zrób za duże a tuleje na chama wklej do otworów na poxipol lub podobny, nieco wolniej wiążący klej. Zanim klej zwiąże, ustaw wszystko za pomocą wcześniej obmyślonego systemu, który zapewni Ci wystarczającą równoległość/prostopadłość elementów.
Koszt: konstrukcja drewniana 100-200zł, wałki 200zł, tuleje 50zł. I to będzie maszyna, na której faktycznie coś da się zrobić.
Ruchoma brama jest lepsza, jeżeli chcesz mieć możliwość zdjęcia stołu i przelotowego obrabiania dużych elementów, ale nawet nie myśl o trzymaniu czegokolwiek ręką!!! Ścisk stolarski to absolutne minimum.




