Sadza angielska = czerń żelazowabogus105 pisze:Poszukuję sadzę angielską, co by sobie taką papkę do skrobania zrobić, ale znalazłem tylko 25kg... No trochę dużo:) Może ma ktoś z szanownych Kolegów odsprzedać z pół kg do zabawy?
Znaleziono 4 wyniki
- 16 paź 2012, 14:27
- Forum: Obróbka metali
- Temat: skrobanie
- Odpowiedzi: 579
- Odsłony: 173261
- 25 wrz 2012, 12:27
- Forum: Obróbka metali
- Temat: skrobanie
- Odpowiedzi: 579
- Odsłony: 173261
- 12 wrz 2012, 12:54
- Forum: Obróbka metali
- Temat: skrobanie
- Odpowiedzi: 579
- Odsłony: 173261
Dzięki, trochę już się wyjaśniło.
Przy okazji udało mi się znaleźć "Machine Tool Reconditioning" E. F. Connellyego - biblia skrobaczy
, ponad 500 stron o samym skrobaniu i technikach wyprowadzania geometrii na przykładach konkretnych maszyn (frezarka pozioma i pionowa, tokarka, szlifierka do płaszczyzn itp.) - gdyby ktoś był chętny, to poproszę o informację na PW (plik ma 50MB).
Przy okazji udało mi się znaleźć "Machine Tool Reconditioning" E. F. Connellyego - biblia skrobaczy
- 11 wrz 2012, 14:14
- Forum: Obróbka metali
- Temat: skrobanie
- Odpowiedzi: 579
- Odsłony: 173261
Możecie polecić jakąś literaturę na temat remontów maszyn? Chodzi mi głównie o techniki pomiarowe pozwalające wyprowadzić geometrię maszyny...
Na razie nie zamierzam nic skrobać, ale nurtuje mnie kilka pytań. Załóżmy, że mam tokarkę, która na pryzmie suportu ma ok. 10 setek wytarcia w najgłębszym miejscu. Prowadnica płaska suportu podobnie, prowadnice konika po parę setek. Łoże pod wrzeciennikiem jest w idealnym stanie (odcinek ok. 0,3m, reszta ma 1,2 metra długości).
Jako pierwszą skrobię jedną z płaszczyzn prowadnicy pryzmatycznej konika (dobrze?). Następnie zabieram się do drugiej - ale tu powstaje problem - jak sprawdzić czy jej położenie jest prawidłowe względem pierwszej płaszczyzny. Myślałem o tym aby doskrobać podstawę konika używając jako płaszczyzny odniesienia niezużyty fragment łoża spod wrzeciennika. Następnie posługując się podstawą konika jako odniesieniem i ewentualnie czujnikiem zegarowym zamocowanym do konika skorygowałbym drugą stronę prowadnicy pryzmatycznej konika. Pytanie czy oparcie podstawy konika o niedoskrobaną jeszcze prowadnicę płaską i nierówności niedoskrobanej strony prowadnicy pryzmatycznej nie wprowadzą błędów do pomiaru.
Zakładając, że uda mi się wyprowadzić prowadnicę pryzmatyczną konika - w jaki sposób zmierzyć położenie prowadnicy płaskiej względem pryzmatycznej? Myślałem o wykonaniu takich przyrządów:

i doskrobaniu ich na niezużytej części łoża. Problem jest taki, w wielu przypadkach koniec takiego przyrządu będzie oparty na nieskrobanej prowadnicy... Zakładając, że tokarka została wypoziomowana przed skrobaniem, mógłbym użyć poziomicy maszynowej do sprawdzenia wzajemnego położenia prowadnic - ale pytanie czy dokładność do uzyskania w ten sposób będzie wystarczająca?
Na razie nie zamierzam nic skrobać, ale nurtuje mnie kilka pytań. Załóżmy, że mam tokarkę, która na pryzmie suportu ma ok. 10 setek wytarcia w najgłębszym miejscu. Prowadnica płaska suportu podobnie, prowadnice konika po parę setek. Łoże pod wrzeciennikiem jest w idealnym stanie (odcinek ok. 0,3m, reszta ma 1,2 metra długości).
Jako pierwszą skrobię jedną z płaszczyzn prowadnicy pryzmatycznej konika (dobrze?). Następnie zabieram się do drugiej - ale tu powstaje problem - jak sprawdzić czy jej położenie jest prawidłowe względem pierwszej płaszczyzny. Myślałem o tym aby doskrobać podstawę konika używając jako płaszczyzny odniesienia niezużyty fragment łoża spod wrzeciennika. Następnie posługując się podstawą konika jako odniesieniem i ewentualnie czujnikiem zegarowym zamocowanym do konika skorygowałbym drugą stronę prowadnicy pryzmatycznej konika. Pytanie czy oparcie podstawy konika o niedoskrobaną jeszcze prowadnicę płaską i nierówności niedoskrobanej strony prowadnicy pryzmatycznej nie wprowadzą błędów do pomiaru.
Zakładając, że uda mi się wyprowadzić prowadnicę pryzmatyczną konika - w jaki sposób zmierzyć położenie prowadnicy płaskiej względem pryzmatycznej? Myślałem o wykonaniu takich przyrządów:

i doskrobaniu ich na niezużytej części łoża. Problem jest taki, w wielu przypadkach koniec takiego przyrządu będzie oparty na nieskrobanej prowadnicy... Zakładając, że tokarka została wypoziomowana przed skrobaniem, mógłbym użyć poziomicy maszynowej do sprawdzenia wzajemnego położenia prowadnic - ale pytanie czy dokładność do uzyskania w ten sposób będzie wystarczająca?




