Co do czasu roboty to wątpliwe aby sto sztuk zrobić w pół godziny. 30*60/100 to wychodzi 18 sekund na sztukę. Każda sztuka ma 3 otwóry do obrobienia z dwóch stron- czyli 3 sekundy na otwór z jednej strony...Czasu na pobranie detalu, jego obracanie i odkładanie w ogóle nie wliczyłem, więc jeszcze mniej zostanie na czystą robotę. Ale można spróbować
Znaleziono 3 wyniki
Wróć do „Obróbka ostrych krawędzi nierdzewki”
- 28 lut 2014, 09:32
- Forum: Obróbka metali
- Temat: Obróbka ostrych krawędzi nierdzewki
- Odpowiedzi: 36
- Odsłony: 6657
Z całym szacunkiem, ale takie narzędzie (gratownik) to można w godzinę zrobić samemu za darmo, na dodatek lepsze- bo z jedną końcówką do wszystkich materiałów i o bardzo długiej żywotności. Końcówkę bowiem trza zrobić ze stalki HSS, albo starego cienkiego frezu piłkowego HSS. Potem cieszyć się zaoszczędzonymi 70zł i wykonaniem lepszego niż kupne narzędzia.
Co do czasu roboty to wątpliwe aby sto sztuk zrobić w pół godziny. 30*60/100 to wychodzi 18 sekund na sztukę. Każda sztuka ma 3 otwóry do obrobienia z dwóch stron- czyli 3 sekundy na otwór z jednej strony...Czasu na pobranie detalu, jego obracanie i odkładanie w ogóle nie wliczyłem, więc jeszcze mniej zostanie na czystą robotę. Ale można spróbować
Co do czasu roboty to wątpliwe aby sto sztuk zrobić w pół godziny. 30*60/100 to wychodzi 18 sekund na sztukę. Każda sztuka ma 3 otwóry do obrobienia z dwóch stron- czyli 3 sekundy na otwór z jednej strony...Czasu na pobranie detalu, jego obracanie i odkładanie w ogóle nie wliczyłem, więc jeszcze mniej zostanie na czystą robotę. Ale można spróbować
- 27 lut 2014, 18:28
- Forum: Obróbka metali
- Temat: Obróbka ostrych krawędzi nierdzewki
- Odpowiedzi: 36
- Odsłony: 6657
- 27 lut 2014, 14:37
- Forum: Obróbka metali
- Temat: Obróbka ostrych krawędzi nierdzewki
- Odpowiedzi: 36
- Odsłony: 6657
Jak czytam opisywane przez Was maszyny i sam proces, to od razu do głowy mi przychodzi zwykła betoniarka...Do niej wwalić te detale z jakimś medium ściernym (choćby potłuczonym szkłem hartowanym jak tu Kolega powyżej pisze)i działąć 
Łopatki w środku bębna są z reguły odkręcane i możnaby je zastąpić czymś subtelniejszym, typu jeden płaskownik. Małą betoniarkę można kupić za dwie stówki- jak ktoś nie ma... bo to dość popularna maszyna i jak nie samemu, to sąsiad ma
Ale i na tarczy filcowej by to zrobił- pasta polerska o grubym ziarnie (120 np) i ...alleluja i do przodu jak mawia klasyk
Takie otwory da się zrobić kantem tarczy.
Łopatki w środku bębna są z reguły odkręcane i możnaby je zastąpić czymś subtelniejszym, typu jeden płaskownik. Małą betoniarkę można kupić za dwie stówki- jak ktoś nie ma... bo to dość popularna maszyna i jak nie samemu, to sąsiad ma
Ale i na tarczy filcowej by to zrobił- pasta polerska o grubym ziarnie (120 np) i ...alleluja i do przodu jak mawia klasyk




