Dla mnie najlepszym symulatorem jest zrobienie czegoś co jeżdzi chociaż w trzech osiach i próby. I nie generowanie kodów z jakiegoś CAM-a, a pisanie z łapki, z łapki.
Znaleziono 2 wyniki
- 19 gru 2011, 06:40
- Forum: Informacji na temat...
- Temat: Proszę o pomoc...
- Odpowiedzi: 13
- Odsłony: 3927
Książki czytać zawsze warto, chociażby po to żeby wiedzieć jak jest po cnciniemu wio, wiśta i chejta. Co do papierosów i kobiet to mam odmienne zdanie
relaks odświeża mózg.
Dla mnie najlepszym symulatorem jest zrobienie czegoś co jeżdzi chociaż w trzech osiach i próby. I nie generowanie kodów z jakiegoś CAM-a, a pisanie z łapki, z łapki.
Dla mnie najlepszym symulatorem jest zrobienie czegoś co jeżdzi chociaż w trzech osiach i próby. I nie generowanie kodów z jakiegoś CAM-a, a pisanie z łapki, z łapki.
- 18 gru 2011, 13:58
- Forum: Informacji na temat...
- Temat: Proszę o pomoc...
- Odpowiedzi: 13
- Odsłony: 3927
Pewnie , demencja starcza i mózg obumierajasiu... pisze: Moim zdaniem, w twoim wieku, to ja bym się frezowania już nie uczył, ale właśnie skupił na tym, co już umiesz, a więc na tokarkach.




