Nie wiemy jaką obrabiarką będziesz to obrabiać.MrMartynek pisze: ↑15 kwie 2020, 13:18Cześć,
Tak się zdarzyło, że dostaliśmy od odlewni partię odlewów staliwnych, na której nie wykonano obróbki wstępnej. Czy polecicie jakieś narzędzia o dużej wytrzymałości na obróbkę przerywaną (powierzchnia gdzie znajduje się materiał do usunięcia wygląda jak po bitwie, a nie cięciu palnikiem). Coś, w czym nie trzeba będzie zmieniać płytek co dwa przejścia? Gabaryt odlewu to jakieś 800 na 400 mm.
Podobny kłopot mam z otworami ⌀ 70 i ⌀ 90 o głębokości 310 mm. Tam też wymagana jest obróbka zgrubna, bo po rdzeniu z odlewni zostało "krzywe jajo"... Chyba najlepiej to przewiercić, ale skąd wiertło 5xD o średnicy ⌀ 70?
Gdyby ktoś coś miał na myśli byłbym wdzięczna!
Generalnie przy odlewach, zasada jest taka jak największe gabarytowo narzędzie które się zmieści w otwór i jeszcze zostanie miejsce na pozbycie się wiórów powstałych przy obróbce.
Ja bym wykonał trzpień na końcu którego byłoby gniazdo na kawałek trzonka z płytką.
Płytka też na maxa największa, najbardziej dostępna i co ważne tania.
Przy obróbce odlewów musi być sztywno, przeważnie obróbka jest przerywana i chybotliwe narzędzie będzie drgało, a to oznacza "śmierć" płytki.




