Ciesze sie ze w koncu znalazlem firme ktora dba o pracownika, w porownaniu do porzednich prac, czuje sie w koncu jak u siebie. A najlepsze jest to ze nie mam szefa, jest kierownik, a szef siedzi sobie w Angli, chyba chce nalezec do tej trojki, ktora nie zyje w depresji
Znaleziono 8 wyników
Wróć do „Ustawianie wiertła w osi”
- 01 kwie 2007, 19:39
- Forum: Pomiary, Kalibracja, Narzędzia Pomiarowe
- Temat: Ustawianie wiertła w osi
- Odpowiedzi: 71
- Odsłony: 39102
No to oficjalnie przyznaje sie ze za dwa tygodnie bede pracowal na czyms takim: http://www.gildemeister.com/en,turning, ... endocument
Ciesze sie ze w koncu znalazlem firme ktora dba o pracownika, w porownaniu do porzednich prac, czuje sie w koncu jak u siebie. A najlepsze jest to ze nie mam szefa, jest kierownik, a szef siedzi sobie w Angli, chyba chce nalezec do tej trojki, ktora nie zyje w depresji
Ciesze sie ze w koncu znalazlem firme ktora dba o pracownika, w porownaniu do porzednich prac, czuje sie w koncu jak u siebie. A najlepsze jest to ze nie mam szefa, jest kierownik, a szef siedzi sobie w Angli, chyba chce nalezec do tej trojki, ktora nie zyje w depresji
- 01 kwie 2007, 04:48
- Forum: Pomiary, Kalibracja, Narzędzia Pomiarowe
- Temat: Ustawianie wiertła w osi
- Odpowiedzi: 71
- Odsłony: 39102
Wiesz co Piracik, a ja lubie ta prace, chodze tam aby napradwe cos zrobic i to dokladnie, tylko z tym szefem cos mi sie nie trafia
ale wyjechac tez nie wyjade, bede szukal dalej, na przestrzeni 2 lat pracowal w 4 firmach zajmujacych sie obrobka metali i chyba nareszcie trafilem, tylko tego szefa jeszcze nie poznalem, na razie rozmawialem z kierwonikiem, ale wyjechac ani mysle 
- 30 mar 2007, 21:18
- Forum: Pomiary, Kalibracja, Narzędzia Pomiarowe
- Temat: Ustawianie wiertła w osi
- Odpowiedzi: 71
- Odsłony: 39102
Hehe a ja bylem dzisiaj w firmie, bo szykuje mi sie zmiana pracy i to co zobaczylem powalilo mnie na nogi. Fajnie sie oglada filmy na you tube, ale w realu to maszyny takie jak te ktore dzisiaj widzialem to szok.
Ale do rzeczy tokarka NEF 600 gildemai.... na shop turnie robilem na nef 400 i ta jest o wiele wieksza
Deckehel maho na HH iTNC530- po prostu bajer, az strach sie bac, drutowka jakas AGIE cos tam, wielka ..... Ale najlepszy bajer to maszynka na ktorej bede robil, jakis deckhel, nie zapamietalem nazwy, tokareczka, wielka jak nef600, z przechwytem i glowica frezujaca w 4 osiach. Wiec pewnie za niedlugo bede mogl sie szerzej wypowiedziec w tym temacie
Trzymajcie za mnie kciuki, CNC to nie wyzwanie, to przygoda .....

Ale do rzeczy tokarka NEF 600 gildemai.... na shop turnie robilem na nef 400 i ta jest o wiele wieksza
- 14 sty 2007, 14:36
- Forum: Pomiary, Kalibracja, Narzędzia Pomiarowe
- Temat: Ustawianie wiertła w osi
- Odpowiedzi: 71
- Odsłony: 39102
Ja jestem po stronie Piracika, bo skoro nawet serwis tak robił to nie moze byc az tak zle. Na marginesie serwis mial czujnik dzwigienkowy elektroniczny do 0,0002mm wiec o czym my tutaj mowimy
Dosc zaznaczyc ze sam czujnik byl osobno i mial wyprowadzony kabel do malego komputerka, na ktorym byl wyswietlacz i takie tam inne funkcje hehe
Dosc zaznaczyc ze sam czujnik byl osobno i mial wyprowadzony kabel do malego komputerka, na ktorym byl wyswietlacz i takie tam inne funkcje hehe
- 07 sty 2007, 21:51
- Forum: Pomiary, Kalibracja, Narzędzia Pomiarowe
- Temat: Ustawianie wiertła w osi
- Odpowiedzi: 71
- Odsłony: 39102
Mi sie prosciej ustawialo os Y bo mam niezle wyczucie w rece
Os X to byla trudniejsz bajka bo po kazdej korekcji osi y na nowo ustawialem X.
Moze sie pomylilem i lepiej bylo ustawic X i do niej ustawiac Y ale na jedno wyszlo
Nazwiska nie znam ale na imie miał Piotr taki Grubszy z Poznania.
[ Dodano: 2007-01-07, 21:58 ]
Tez fajna: http://www.gildemeister.com/en,turning, ... ument&ma=1
[ Dodano: 2007-01-07, 22:08 ]
A na tym zdjeciu jak wyglada caly rewolwer tylko w mniejszej NEF 400: http://www.gildemeister.com/en,turning,nef400
Na srodku jest kawalek wystajacego walka a dookola niego 8 śrub NEF 600 ma wiecej.
Luzuje sie te suby i w bardzo niewielkim zakresie mozna przesuwac caly rewolwer.
Os X to byla trudniejsz bajka bo po kazdej korekcji osi y na nowo ustawialem X.
Moze sie pomylilem i lepiej bylo ustawic X i do niej ustawiac Y ale na jedno wyszlo
Nazwiska nie znam ale na imie miał Piotr taki Grubszy z Poznania.
[ Dodano: 2007-01-07, 21:58 ]
Tez fajna: http://www.gildemeister.com/en,turning, ... ument&ma=1
[ Dodano: 2007-01-07, 22:08 ]
A na tym zdjeciu jak wyglada caly rewolwer tylko w mniejszej NEF 400: http://www.gildemeister.com/en,turning,nef400
Na srodku jest kawalek wystajacego walka a dookola niego 8 śrub NEF 600 ma wiecej.
Luzuje sie te suby i w bardzo niewielkim zakresie mozna przesuwac caly rewolwer.
- 07 sty 2007, 20:41
- Forum: Pomiary, Kalibracja, Narzędzia Pomiarowe
- Temat: Ustawianie wiertła w osi
- Odpowiedzi: 71
- Odsłony: 39102
Piracik z tymi glowicami to teraz sie bawia bo za hu.. nie moga ustawic tej tokarki.
Ja to robilem na famocie Gildemaister nef 600. No moze masz racje, wskazoweczka cos tam pykala i wcale nie mowie ze to bylo latwe i tak zmienialem w maszynie wartosci bazy. Jak wczesniej wspomnialem to serwis tez tak robil wiec cala procedure moglem podpatrzec z rak fachowco. Maszynka byl swiezynka moze ze 4 miesiace jak opuscila bramy fabryki. Saterowanie to Shop Turn Sinnumerik 840, wiec byla caklkiem sprawna tylko leko musnieta. Robilo sie to tak ze luzowalo sie sruby a dwie zostawialo lekko przykrecone i tak ustawialo czujnikiem punktowym
. W X to zupelnie inna bajka bo tutaj to juz nawet serwis mial problemy zeby to porzadnie ustawic na wszystkich gniazdach i tak jakos to ladnie wyszlo.
Dolaczam sie rowniez do rady aby gelo oddal podstawe na zlom i zamowil nowa
[ Dodano: 2007-01-07, 21:07 ]
Jak na razie widzialem tylko jedna czesc ktora by byla zrobiona z tolerancja wspolosiowosci do 0,002mm. Bylo to kolo zamachowe do silnika gokarta. W zasadzie byl to kawalek walka okragleg z jednej strony nakielek a z drugiej otwor i przetoczone (nie szlifowane, co bylo duzym zaskoczeniem) z taka bajerancka dokladnoscia.
A oni chcieli zeby dotoczyc im takie tylko mniejsze. HHEHEHE
Z tak walnieta tokarka to tylko mozna bylo probowac 
Ja to robilem na famocie Gildemaister nef 600. No moze masz racje, wskazoweczka cos tam pykala i wcale nie mowie ze to bylo latwe i tak zmienialem w maszynie wartosci bazy. Jak wczesniej wspomnialem to serwis tez tak robil wiec cala procedure moglem podpatrzec z rak fachowco. Maszynka byl swiezynka moze ze 4 miesiace jak opuscila bramy fabryki. Saterowanie to Shop Turn Sinnumerik 840, wiec byla caklkiem sprawna tylko leko musnieta. Robilo sie to tak ze luzowalo sie sruby a dwie zostawialo lekko przykrecone i tak ustawialo czujnikiem punktowym
Dolaczam sie rowniez do rady aby gelo oddal podstawe na zlom i zamowil nowa
[ Dodano: 2007-01-07, 21:07 ]
Jak na razie widzialem tylko jedna czesc ktora by byla zrobiona z tolerancja wspolosiowosci do 0,002mm. Bylo to kolo zamachowe do silnika gokarta. W zasadzie byl to kawalek walka okragleg z jednej strony nakielek a z drugiej otwor i przetoczone (nie szlifowane, co bylo duzym zaskoczeniem) z taka bajerancka dokladnoscia.
A oni chcieli zeby dotoczyc im takie tylko mniejsze. HHEHEHE
- 07 sty 2007, 16:11
- Forum: Pomiary, Kalibracja, Narzędzia Pomiarowe
- Temat: Ustawianie wiertła w osi
- Odpowiedzi: 71
- Odsłony: 39102
gelo
Ja nie miałaem takiego problemu bo miałem porzadny magnesik i statyw (oryginał Mitutoyo). A jezeli chodzi o sposby to jest ich kilka, a tego uzywam bo jest najszybszy. Tokarka ma mozliwosc blokowania uchwytu i zawsze Mi wychodzilo tak samo.
Ale dzieki, jak bede mial okazje ustawiac gniazda to zrobie twoja metoda bo wydaje sie byc lepszejsza
[ Dodano: 2007-01-07, 16:14 ]
Tak na marginesie to ja juz nie pracuje w tej firmie, ale z tego co mi wiadomo to po moim odejsciu ktorys z tokarzy tak przypierniczyl w uchwyt ze teraz nie da sie ustawic juz zadnego gniazda, tzn. ustawisz jedno na 0, a po obrocie masz juz blad rzedu 0,1mm a po obrocie na przeciwne gniazdo blad jest juz 0,45mm czyli na uchwycie zrobil sie mimosrod, a to daje nam tylko jedno, ze powierzchnia ustalajaca caly rewolwer jest uszkodzona, ale coz to juz nie moj problem
Ja nie miałaem takiego problemu bo miałem porzadny magnesik i statyw (oryginał Mitutoyo). A jezeli chodzi o sposby to jest ich kilka, a tego uzywam bo jest najszybszy. Tokarka ma mozliwosc blokowania uchwytu i zawsze Mi wychodzilo tak samo.
Ale dzieki, jak bede mial okazje ustawiac gniazda to zrobie twoja metoda bo wydaje sie byc lepszejsza
[ Dodano: 2007-01-07, 16:14 ]
Tak na marginesie to ja juz nie pracuje w tej firmie, ale z tego co mi wiadomo to po moim odejsciu ktorys z tokarzy tak przypierniczyl w uchwyt ze teraz nie da sie ustawic juz zadnego gniazda, tzn. ustawisz jedno na 0, a po obrocie masz juz blad rzedu 0,1mm a po obrocie na przeciwne gniazdo blad jest juz 0,45mm czyli na uchwycie zrobil sie mimosrod, a to daje nam tylko jedno, ze powierzchnia ustalajaca caly rewolwer jest uszkodzona, ale coz to juz nie moj problem
- 06 sty 2007, 23:43
- Forum: Pomiary, Kalibracja, Narzędzia Pomiarowe
- Temat: Ustawianie wiertła w osi
- Odpowiedzi: 71
- Odsłony: 39102
Ja tez tak robilem przyczepialem czujnik zegarowy dzwigienkowy (Diatetest) na statywie magnetycznym do uchwytu tokarskiego i nim obracalem po trzpieniu wiertła i tak na spokojnie moglem ustawic wspolosiowosc do 0,01mm.
Jest to sposob potpatrzony od serwisu, ktory wlasnie tak ustawial gniazda w tokarce.
Luzowali caly suport narzedziowy (w zasadzie sama glowice rewolwerowa) i ustawiali na czujnik metoda opisana powyzej. Oczywiscie ustawiali os teoretyczna Y bo X-maszynowy to ustawialo sie przejazdami. Na koniec fiksowali 16 śrub i wpisywali w maszynce zero.
Na marginesie po drugiej awarii (czytaj przyjeb.... suportem w uchwyt tokarski, ktory krecil sie gdzies kolo 3500 obr/min. i polamaniu najdrozszego noza do rowkow czolowych, ktory mogl nacinac spirale archimedesa taka jak w uchwytach tok.) sam rozbieralem cala glowice narzedziowa i ustawialem ja juz czujnikiem o dzialkach 0,001mm, tym sposobem tokarz ma u mnie dlug wdziecznosci, bo po poprzedniej awarii to musial zaplacic za caly serwis mszyny ze swojej kieszeni.
Udalo sie nawet lepiej niz serwisowi.
Jest to sposob potpatrzony od serwisu, ktory wlasnie tak ustawial gniazda w tokarce.
Luzowali caly suport narzedziowy (w zasadzie sama glowice rewolwerowa) i ustawiali na czujnik metoda opisana powyzej. Oczywiscie ustawiali os teoretyczna Y bo X-maszynowy to ustawialo sie przejazdami. Na koniec fiksowali 16 śrub i wpisywali w maszynce zero.
Na marginesie po drugiej awarii (czytaj przyjeb.... suportem w uchwyt tokarski, ktory krecil sie gdzies kolo 3500 obr/min. i polamaniu najdrozszego noza do rowkow czolowych, ktory mogl nacinac spirale archimedesa taka jak w uchwytach tok.) sam rozbieralem cala glowice narzedziowa i ustawialem ja juz czujnikiem o dzialkach 0,001mm, tym sposobem tokarz ma u mnie dlug wdziecznosci, bo po poprzedniej awarii to musial zaplacic za caly serwis mszyny ze swojej kieszeni.
Udalo sie nawet lepiej niz serwisowi.




