Zakładam więc że zagadnienia związane z wzajemnymi relacjami liczby Π, obwodu koła i jego średnicy są mu znane
To jeszcze wypadałoby powiedzieć dwa słowa o tym nieszczęsnym gięciu płaskowników :
Płaskownik jest o danej długości L, chcesz obliczyć średnicę jaka wyjdzie po zagięciu go w okrąg. Długość materiału giętego wyznacza się w warstwie obojętnej, a położenie tejże wcale nie jest zawsze takie oczywiste. Przy większych promieniach gięcia ( i małych odkształceniach plastycznych) ta warstwa leży prawie dokładnie po środku grubości materiału, ale przy małych promieniach i dużych odkształceniach przesuwa się w kierunku włókien ściskanych. I przy dokładniejszych obliczeniach to przesunięcie trzeba by było uwzględnić . Informacje na ten temat, odpowiednie wzory i współczynniki są raczej ogólnie dostępne w necie, czy literaturze i tu nie będę się zbytnio zagłębiał.
Natomiast dla uproszczenia można przyjąć że ta warstwa leży po środku grubości płaskownika. To uproszczenie da tym dokładniejsze wyniki im większe będą średnice zaginanych okręgów i im mniejsza grubość płaskowników.
Tutaj masz zbliżony temat w którym jeden kolega pytał jak liczyć długość rozwinięcia blach.
https://www.cnc.info.pl/topics117/zwija ... t74393.htm
Przy przyjęciu wyżej opisanego uproszczenia co do położenia warstwy obojętnej chyba już nie trzeba pisać jak ma wyglądać taki ,,algorytm" obliczeń.
Jeśli chcesz sklecić dokładniejszy to musisz poszperać i nieco pogłówkować.




