a ogólnie na co dzień duzo tocze na chinskiej c6 i nie narzekam - obudowy łozysk, czopy śrub trapezowych, kielichy i inne cuda - jedyne co to po pól roku pracy wysiadł silnik i wsadziłem tymczasowo z przecinarki i hula dalej, jakoś nie wierze w gwarancje i te pe ze względu na koniecznośc dostarczenia sprzetu do reklamodawcy ...
Znaleziono 2 wyniki
- 15 sie 2007, 19:01
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: Tokarka Proma
- Odpowiedzi: 6
- Odsłony: 5059
na zbyciu to ja od biedy moge mieć TSB 20 do przeróbki 
a ogólnie na co dzień duzo tocze na chinskiej c6 i nie narzekam - obudowy łozysk, czopy śrub trapezowych, kielichy i inne cuda - jedyne co to po pól roku pracy wysiadł silnik i wsadziłem tymczasowo z przecinarki i hula dalej, jakoś nie wierze w gwarancje i te pe ze względu na koniecznośc dostarczenia sprzetu do reklamodawcy ...
a ogólnie na co dzień duzo tocze na chinskiej c6 i nie narzekam - obudowy łozysk, czopy śrub trapezowych, kielichy i inne cuda - jedyne co to po pól roku pracy wysiadł silnik i wsadziłem tymczasowo z przecinarki i hula dalej, jakoś nie wierze w gwarancje i te pe ze względu na koniecznośc dostarczenia sprzetu do reklamodawcy ...
- 15 sie 2007, 16:53
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: Tokarka Proma
- Odpowiedzi: 6
- Odsłony: 5059
no ta 900-ka jest niczego sobie, te kombajny to zabawki
tyle że nowe maszyny nie zawsze są takie jak na zdjęciu, czasem jakiegośdrobiazgu brakuje albo coś sie chrzani na dzien dobry, stare rzęchy sa sprawdzone ale zawsze to stare rzęchy prądożerne ... jakbym miał kupowac to wlasnie taka 900-ka byłaby wystarczająca nawet na małą produkcję
skoro c6 moze chodzic 12 godzin to czemu nie proma ?
tyle że nowe maszyny nie zawsze są takie jak na zdjęciu, czasem jakiegośdrobiazgu brakuje albo coś sie chrzani na dzien dobry, stare rzęchy sa sprawdzone ale zawsze to stare rzęchy prądożerne ... jakbym miał kupowac to wlasnie taka 900-ka byłaby wystarczająca nawet na małą produkcję
skoro c6 moze chodzic 12 godzin to czemu nie proma ?




