Znaleziono 2 wyniki

autor: gelo
21 sie 2026, 07:57
Forum: Na luzie
Temat: Przebieranie się to czas pracy ?
Odpowiedzi: 13
Odsłony: 828

Re: Przebieranie się to czas pracy ?

Bandito pisze: ↑
20 sie 2026, 10:49
Zasady ustala szef. Jak nie pasuje, można się zwolnić, droga wolna. Jeśli pracownik kłóci się o paragrafy, to awansuje na liście do zwolnienia. Na jego miejsce przyjdzie taki, co się nie kłóci.
Tu przede wszystkim mamy do czynienia z faktem, że większość młodych pracowników naciąga kodeks pracy na swoją korzyść robiąc sobie dłuższe przerwy, robią fucha za fuchą na firmowym sprzęcie, robiąc sobie przerwy na papieroska, kawunię itp, o co większość pracodawców nie ma pretensji traktując to jako swego rodzaju bonus dla pracownika, ale jak później przychodzi do rozliczenia to pracownik będzie dniami i nocami siedział po internetach, żeby udowadniać coś takiego jak przebieranie się w pracy, które zabiera nie więcej niż 5 minut...
Uczciwy pracownik ma to w głowie, że jak coś dostaje to też coś daje od siebie..
Podstawą całego systemu jest to, żeby obie strony czuły się usatysfakcjonowane. Jeśli pracodawca ciśnie o takie pierdoły jak 5 minut, ale w zamian nie daje nic od siebie to czas się wtedy rozstać, bo nie ma nic gorszego jak przychodzić do pracy od razu na wqrwie....
autor: gelo
19 sie 2026, 19:08
Forum: Na luzie
Temat: Przebieranie się to czas pracy ?
Odpowiedzi: 13
Odsłony: 828

Re: Przebieranie się to czas pracy ?

Jestem pewien, że nie jednemu pracodawcy już ręce opadają.
Pokolenie lebiegów, jak ja ich nazywam, potrafi spędzić całe godziny na doszukiwaniu się w prawie pracy, żeby wykazać pracodawcy, że papier toaletowy w kiblu powinien mieć 2 warstwy i zapach rumiankowy, ale całymi tygodniami nie potrafi się wywiązać z prostych zadań, nie wspominając już o punktualnym przyjściu do pracy. Pierdyliard terabajtów umieszczono materiałów na youtube i w wujku google, ale żeby znaleźć ogólnodostępną instrukcję to już nie da rady.
Najbardziej rozbroiła mnie sytuacja, gdy gość po 2-ch dnia walki pyta mnie czy mam instrukcję do falownika, bo on już ma wszystko rozrysowane, ale nie wie gdzie podłączyć jeden przewód...
Ja osobiście nie wyobrażam sobie przyjść za dwie ósma i jeszcze wykłócać się o to czy przebieranie się wlicza czy nie wlicza. Skoro taka sprawa trafiła do sądu to dla mnie oznaka, że ten świat zmierza ku upadkowi.

Wróć do „Przebieranie się to czas pracy ?”