forestgril pisze:A tak srednio co 3-4 dni rozpalałem drewnem ze 2-3 razy pod rząd, wrzucając ze 4 większe kawałki (razem 15kg). To przy domu około 180mkw. Nie wierzę w żadne pompy i mechanizmy. Każdy z nich jest jak pośrednik przy transakcji. A cieplo drewna jest jak transakcja z pierwszej ręki.
A doliczyłeś swoją robociznę przy obsłudze(jakbyś miał za to płacić komuś), koszt dostawy, wywóz popiołu, okresowe czyszczenie komina, i inne takie koszty?






