Ten wlasnie pomysl podrzucil clipper7. I wlasnie tak to teraz robiejasiu... pisze:
Możnaby jeszcze ciut inaczej. Zamocować przedmiot w podzielnicy (oś przedmiotu równoległa do stołu) i wyrżnąć zgrubnie całkiem krótką głowiczką w ten sposób. Zaokrąglenia przy dnie można usunąć przed obróbką wykańczającą. Oczywiście wszystko po wytoczeniu z zewnątrz i wewnątrz.
Znaleziono 3 wyniki
Wróć do „Problem z frezowaniem na dużym wysięgu”
- 11 sie 2015, 22:43
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Problem z frezowaniem na dużym wysięgu
- Odpowiedzi: 16
- Odsłony: 3087
- 10 sie 2015, 22:42
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Problem z frezowaniem na dużym wysięgu
- Odpowiedzi: 16
- Odsłony: 3087
Tez mi sie wydawalo, ze nic w tym trudnego dopuki nie przyszlo tego robic.IMPULS3 pisze:ZiG, Napisz przede wszystkim na jakiej maszynie to wykonujesz, bo może problem jest w sztywnosci samej obrabiarki. No i jakie parametry obróbki? Bo nic w tym nie ma szczególnie trudnego co by robilo przy sztywnej maszynie trudności. No chyba że czas obróbki jest istotny to wtedy jest to czasem kłopot.
Mam do dyspozycji Jarocinska FYN-50 CNC oprawki iso 50. Mimo swoich 26 lat maszyna jest w doskonalym stanie i od nowosci byla w jednych rekach. Wiele na niej roznosci robilem i problem lezy ewidentnie w narzedziu. Nie mam niestety bezstopniowej regulacji obrotow a max to 1800 potem kolejno 15 coraz wolniejszych przelozen 1400, 1120, 900, 710, 560, ...
Niezaleznie ile obrotow bym nie dal i jakiego posuwu to jest zle lub bardzo zle, kiedy wjezdzam cala szerokoscia glowiczki na pelnym wysiegu w pelny material.
Dzieki wszystkim za porady. Najlepszy pomysl podrzucil clipper7. Dzisiaj troche pokombinowalem w t i chyba to jest jedyna droga by nie kupowac narzedzi wartych tyle co to zlecenie.
Do freza pilkowego/tarczowego o srednicy fi 300 to brakuje mi obrotow, bo minimalne mam 56. A to ze 2 razy za duzo.
Nie bardzo rozumiem sposob jaki opisal jasiu... Glowiczkami jakie posiadam nie wjade w material w pionie a tej dlugosci frez jest bardzo problematyczny do kupienia.
Typowy HSS w wersji dlugiej ma 75 mm czesci roboczej i 141 mm calkowitej dlugosci. Zostaje 24 mm za ktore mozna zlapac, ale to troche malo. Frezy bardzo dlugie jakie znalazlem maja juz wystarczajaca dlugosc ale kosztuja okolo 500zl za sztuke ( znalazlem jedna sztuke w katalogu WNT i jedna w Garancie).
- 09 sie 2015, 12:42
- Forum: Frezowanie / Frezarki Konwencjonalne
- Temat: Problem z frezowaniem na dużym wysięgu
- Odpowiedzi: 16
- Odsłony: 3087
Problem z frezowaniem na dużym wysięgu
Mam do frezowania taki oto detal o wymiarach:
fi zewnętrzne 278 mm
fi wewnętrzne 188 mm
wysokość zębów 116 mm
szczelina miedzy zębami w najwęższym miejscu 20.66 mm
Material to stal C45 wytoczony juz na gotowo z zewnatrz i wewnatrz. Frezowanie czolowo-walcowe (bo inaczej chyba sie na tej glebokosci nie da).
Myślałem, ze gładko robota będzie szla taka glowiczka:
http://www.cncprofi.com/glowica-trzpien ... 1-901.html o dlugosci 200mm
Niestety kiedy jest wysunieta na 120 mm z oprawki to niezaleznie od parametrow wpada w straszliwe drgania co konczy sie po chwili wyszczerbieniem plytek.
Probowalem jeszcze frezowac podobna glowiczka WNT na 4 plytki, ale ma ona jeszcze wieksza sklonnosc do wpadania w drgania.
Jak ugryzc temat ? Sztuka, ktora mam na wzor w jakis sposob zostala wyfrezowana co widac po powierzchni, wiec musi to byc do zrobienia.
Maszyna sztywna, mocowanie solidne i detal tez sztywny, wiec ewidentnie jest to problem z narzedziem.
Przepraszam, za brak polskich znakow ale komputer z ktorego pisze ich nie posiada.
[/list][/code]
fi zewnętrzne 278 mm
fi wewnętrzne 188 mm
wysokość zębów 116 mm
szczelina miedzy zębami w najwęższym miejscu 20.66 mm
Material to stal C45 wytoczony juz na gotowo z zewnatrz i wewnatrz. Frezowanie czolowo-walcowe (bo inaczej chyba sie na tej glebokosci nie da).
Myślałem, ze gładko robota będzie szla taka glowiczka:
http://www.cncprofi.com/glowica-trzpien ... 1-901.html o dlugosci 200mm
Niestety kiedy jest wysunieta na 120 mm z oprawki to niezaleznie od parametrow wpada w straszliwe drgania co konczy sie po chwili wyszczerbieniem plytek.
Probowalem jeszcze frezowac podobna glowiczka WNT na 4 plytki, ale ma ona jeszcze wieksza sklonnosc do wpadania w drgania.
Jak ugryzc temat ? Sztuka, ktora mam na wzor w jakis sposob zostala wyfrezowana co widac po powierzchni, wiec musi to byc do zrobienia.
Maszyna sztywna, mocowanie solidne i detal tez sztywny, wiec ewidentnie jest to problem z narzedziem.
Przepraszam, za brak polskich znakow ale komputer z ktorego pisze ich nie posiada.
[/list][/code]




