Mnie ten pomysł też rajcuje i jestem powolutku w trakcie jego realizacji. Znakomita większość amatorów samodzielnego wykonywania płytek PCB używa obecnie z powodzeniem metody termotransferu. Nawet dla płytek przeznaczonych do montażu elementów SMD.Ale ponieważ sam nie mam drukarki laserowej a ploter do wykorzystania mam to ... Jeżeli i Ty popróbujesz swych sił na tym polu to potem będziemy mogli podzielić się doświadczeniami albo relacjami z totalnej klęski.
Do dziękowania na tym forum nie są potrzebne słowa. Jako twórca wątku masz do dyspozycji pod każdym postem zaczarowany przycisk "pomógł" Niektórzy wręcz stali się łowcami tych punktów bo przy zakupach w sklepiku CNC zamieniane są one potem na upusty w cenie zakupu. Może nie są to zawrotne oszczędności ale takie namacalne uznanie ze strony sponsorów forum jest sympatyczne jako zjawisko.
Znaleziono 4 wyniki
Wróć do „Chwytak do pisaka dla plotera xy”
- 19 paź 2008, 21:07
- Forum: Frezarka - konstrukcja metalowa
- Temat: Chwytak do pisaka dla plotera xy
- Odpowiedzi: 10
- Odsłony: 4812
- 18 paź 2008, 01:00
- Forum: Frezarka - konstrukcja metalowa
- Temat: Chwytak do pisaka dla plotera xy
- Odpowiedzi: 10
- Odsłony: 4812
Źródła nabycia złomów bywają różne. Pierwszy swój okaz kupiłem dzięki ogłoszeniu znalezionemu w Autogiełdzie. Drugi, jeszcze bardziej chory przyniósł mi kolega który wypatrzył go między starymi pralkami i rowerami na targowisku mieszczącym się na Niskich Łąkach we Wrocławiu- Dojście od ul Krakowskiej niedaleko zbiegu ulic Kościuszki i Traugutta. Targowisko to też funkcjonuje w niedziele (chyba, bo dawno tam nie zaglądałem) Następne nabyłem za pośrednictwem Allegro. Czasem ktoś z użytkowników CNC info ma do oddania za kapelusz grosików resztki po własnych eksperymentach. Spróbuj zamieścić stosowny anons w dziale giełda na stronie głównej cnc info/pozostałe. No i chyba nadal ma te sprawy które Ciebie interesują kolega rynio_di,
Jeżeli zastosujesz pomysł żeby elektromagnes podrywał piórko do góry a jego opadanie powierzysz grawitacji, ewentualnie wspomaganej bardzo delikatną sprężynką to nic złego nie powinno się dziać. Zresztą gdyby opory były zbyt duże dla silników krokowych to ploter nie będzie pracował wolniej tylko silniki zaczną gubić kroki i reszta rysunku będzie przesunięta. Czyli będzie jeszcze gorzej
Skoro taki z Ciebie spryciarz że chcesz ten ploter później wykorzystać do robienia PCB to mam dla Ciebie jeszcze jeden pomysł do przemyślenia.
Robiąc cały mechanizm opuszczania i podnoszenia piórka możesz przystosować go dodatkowo do nieruchomego tym razem zamocowania zamiast piórka takiego cacka http://www.allegro.pl/item454279036_mod ... erowa.html Te moduły pojawiają się często. Zamiast używania jakiegoś wodoodpornego mazaka należałoby na laminat nakleić cienką czarną folię samoprzylepną i w niej wypalić laserkiem obwiedzione metodą ze strony http://www.ottop.republika.pl/pcb_gc.shtml zarysy ścieżek projektu płytki. Na koniec oderwać folię z miejsc które mają być wytrawione (folia na ścieżkach pozostanie) i to by było na tyle. Warunek który trzeba spełnić to w tym wypadku raczej małe posuwy w osiach X Y plotera bo laserek ma malutką moc. Zaproponowałem Ci zaproszenie do współpracy laser bo też używałem swój ploter do kreślenia na laminacie i niestety ma to swoje ograniczenia. Nie udało mi się na przykład uzyskać obwodu drukowanego w którym ścieżka przechodzi między padami sąsiednich nóżek układu scalonego o rastrze 0.1 cala. laserkiem to mogłoby się udać... chyba.
Jeżeli chodzi o silniki to wygodniej jest jeżeli mogą wykonywać dużo kroków na obrót. W ploterze formatu A3 Roland silniki mają 400 kroków/obrót a napęd jest przenoszony linką wprost z osi silnika a właściwie zamocowanej na jego osi rolki o średnicy około 1 cm. Rozdzielczość pozycjonowania 0.1 mm. Stosując silnik 200 kroków.obrót uzyskałbyś mniejszą rozdzielczość ale od czego są przekładnie? Wystarczy przełożenie na paskach i kółkach zębatych których wybór jest spory.
Jeżeli zastosujesz pomysł żeby elektromagnes podrywał piórko do góry a jego opadanie powierzysz grawitacji, ewentualnie wspomaganej bardzo delikatną sprężynką to nic złego nie powinno się dziać. Zresztą gdyby opory były zbyt duże dla silników krokowych to ploter nie będzie pracował wolniej tylko silniki zaczną gubić kroki i reszta rysunku będzie przesunięta. Czyli będzie jeszcze gorzej

Skoro taki z Ciebie spryciarz że chcesz ten ploter później wykorzystać do robienia PCB to mam dla Ciebie jeszcze jeden pomysł do przemyślenia.
Robiąc cały mechanizm opuszczania i podnoszenia piórka możesz przystosować go dodatkowo do nieruchomego tym razem zamocowania zamiast piórka takiego cacka http://www.allegro.pl/item454279036_mod ... erowa.html Te moduły pojawiają się często. Zamiast używania jakiegoś wodoodpornego mazaka należałoby na laminat nakleić cienką czarną folię samoprzylepną i w niej wypalić laserkiem obwiedzione metodą ze strony http://www.ottop.republika.pl/pcb_gc.shtml zarysy ścieżek projektu płytki. Na koniec oderwać folię z miejsc które mają być wytrawione (folia na ścieżkach pozostanie) i to by było na tyle. Warunek który trzeba spełnić to w tym wypadku raczej małe posuwy w osiach X Y plotera bo laserek ma malutką moc. Zaproponowałem Ci zaproszenie do współpracy laser bo też używałem swój ploter do kreślenia na laminacie i niestety ma to swoje ograniczenia. Nie udało mi się na przykład uzyskać obwodu drukowanego w którym ścieżka przechodzi między padami sąsiednich nóżek układu scalonego o rastrze 0.1 cala. laserkiem to mogłoby się udać... chyba.
Jeżeli chodzi o silniki to wygodniej jest jeżeli mogą wykonywać dużo kroków na obrót. W ploterze formatu A3 Roland silniki mają 400 kroków/obrót a napęd jest przenoszony linką wprost z osi silnika a właściwie zamocowanej na jego osi rolki o średnicy około 1 cm. Rozdzielczość pozycjonowania 0.1 mm. Stosując silnik 200 kroków.obrót uzyskałbyś mniejszą rozdzielczość ale od czego są przekładnie? Wystarczy przełożenie na paskach i kółkach zębatych których wybór jest spory.
- 15 paź 2008, 21:52
- Forum: Frezarka - konstrukcja metalowa
- Temat: Chwytak do pisaka dla plotera xy
- Odpowiedzi: 10
- Odsłony: 4812
No właśnie, w każdym urządzeniu są inne patenty. W jednym widziałem jako napęd piórka silnik krokowy o niewielkiej ilości kroków na obrót, w którym zasilano tylko jedno uzwojenie. Zasilenie powodowało skok o jeden krok do przodu, po zwolnieniu zasilania krok do tyłu był wymuszany sprężynką. Proste jak sznurek w kieszeni a siłę nacisku wywieranego przez taki silniczek daje się prosto regulować zmieniając prąd zasilający. Myślę że może nie warto wpuszczać się w samodzielne tworzenie czegoś co już jest w zasięgu ręki. Możesz na przykład kupić coś takiego http://www.allegro.pl/item460717048_now ... ce_fv.html i nawet jeżeli nie wykorzystasz go w takiej formie jaka jest to może on stać się dawcą organów dla własnej konstrukcji. Ja już od dawna praktykuję tę technikę i zwykle nie mam powodów do narzekania. Gdybyś zdecydował się na ten polski ploterek to poproś o przysłanie sterowników mailem bo chyba raczej nie masz przy swoim komputerze stacji dyskietek 5-cio calowych.
- 14 paź 2008, 23:31
- Forum: Frezarka - konstrukcja metalowa
- Temat: Chwytak do pisaka dla plotera xy
- Odpowiedzi: 10
- Odsłony: 4812
Kolego Przemo_2014, Siła nacisku jest istotna w ploterach tnących. W ploterach kreślących jakimś piórkiem typu rapidograf czy flamaster siła nacisku powinna być naprawdę minimalna żeby nie uszkodzić pisaka, żeby nie dziurawić materiału na którym kreślisz, żeby pisak zbyt szybko się nie zużył. W zasadzie wystarczyłaby sama siła ciężkości pisaka wraz z uchwytem. W tej sytuacji najlepiej jest jeżeli elektromagnes w spoczynku podpiera piórko w górnej pozycji a po jego zasileniu opuszcza dźwigienkę podpierającą i pozwala pisakowi opaść swobodnie na papier. Można dodatkowo przyspieszyć to opadanie naciskając piórko z góry bardzo delikatną sprężynką. Wiem o czym piszę bo posługuję się kilkoma fabrycznymi ploterami kreślącymi różnych typów a także sam zbudowałem trochę dziwaczny ploter rysujący na nietypowych kształtach podłoża (walec, stożek, kula i innych jakie się trafią) Jako elektromagnes podnoszący piórko zastosowałem pierwszy z brzegu przekaźnik (bodajże typu R14) w którym do ruchomej zwory magnetycznej dokleiłem wąski pasek tekstolitu. Koniec tego paska porusza się ze skokiem około 3mm i to wystarcza żeby piórko poruszało się też w założonym zakresie. Dlaczego chcesz żeby była możliwość zatrzymywania rdzenia na danym poziomie? Domyślam że ma to być gdzieś między jego krańcowymi położeniami- dobrze kombinuję?
Jeżeli tworzysz jakieś ploteropodobne dzieło od początku albo remontujesz zdezelowanego znalezionego na złomie gotowca to moja rada jest taka abyś od razu zrobił uchwyt przystosowany do zwykłych pisaków kreślarskich np typu rystor itp. Są one dużo prostsze do czyszczenia i napełniania tuszem, dużo tańsze od specjalnych dla plotera i można do nich w razie potrzeby dokupić sam wkład piszący który przy intensywnej pracy ściera się, mimo że jego końcówka jest metalowa.
Jeżeli tworzysz jakieś ploteropodobne dzieło od początku albo remontujesz zdezelowanego znalezionego na złomie gotowca to moja rada jest taka abyś od razu zrobił uchwyt przystosowany do zwykłych pisaków kreślarskich np typu rystor itp. Są one dużo prostsze do czyszczenia i napełniania tuszem, dużo tańsze od specjalnych dla plotera i można do nich w razie potrzeby dokupić sam wkład piszący który przy intensywnej pracy ściera się, mimo że jego końcówka jest metalowa.