Od lat wycinam stemple tnące do wykrojników z węglika G40 lub G50, żaden kobalt mi się nie wykrusza, chropowatość powierzchni też mam bardzo dobrą ponieważ po cięciu stosuję dwukrotne gładzenie drutem, a odcięty mostek szlifuję na szlifierce do płaszczyzn. Takie stemple potem wysyłamy do pokrycia powłoką. Nigdy nie przecinałem płytki skrawającej, ona ma na pewno wyższą gęstość ziarn. Nie wiem co się stanie z pokryciem.koziolo pisze:Będę pisał pracę inżynierską na temat wykonywania płytek i właśnie chciałem je pociąć drutówką i sprawdzić czy się da. W firmach mówią że będą widoczne wpływy ciepła, duża chropowatość i że będzie się wykruszał kobalt.
Co chcesz z czym porównywać. Chodzi ci o rozwiązania problemów w firmach narzędziowych stosujących płytki z węglika, czy rozwiązania w firmach produkujących takie płytki?koziolo pisze:Żeby porównać muszę wiedzieć jakie są problemy i jak się je rozwiązuje w firmach.




