"Pedagodzy" i "nauczyciele" - strajk wokalno-instrumentalny

OSTROŻNIE - tego nie da się odzobaczyc i odusłyszeć

Niewłaściwe, niemoralne, fałszywe i zbędne dyskusje, o krótkim czasie istnienia na tym porządnym i użytecznym forum.

kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 14
Posty: 11661
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: "Pedagodzy" i "nauczyciele" - strajk wokalno-instrumentalny

#71

Post napisał: kamar » 10 maja 2019, 09:38

Wiktor57 pisze:
10 maja 2019, 08:18
Tylko Ty nie miałeś do czynienia z nauczycielami, którzy potrafili wymusić
Bo się taki jeszcze nie urodził ? :) A za moich czasów kary cielesne w szkołach były normalnością.




Autor tematu
pavyan
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 8
Posty: 263
Rejestracja: 12 paź 2018, 21:36

Re: "Pedagodzy" i "nauczyciele" - strajk wokalno-instrumentalny

#72

Post napisał: pavyan » 10 maja 2019, 10:13

Były, były... drewnianą linijką po łapach, ukręcanie ucha albo za "pejsy" do góry i na paluszkach taniec :D
Jakoś mi to dyscyplinowanie nie zaszkodziło.
Dzisiaj za TAKIE COŚ belfer miałby krótki proces i długi sznur (jeśli dotarłby żywy ze szkoły do domu :mrgreen: )


Wiktor57
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 5
Posty: 85
Rejestracja: 17 kwie 2018, 11:42
Lokalizacja: Głuchołazy

Re: "Pedagodzy" i "nauczyciele" - strajk wokalno-instrumentalny

#73

Post napisał: Wiktor57 » 10 maja 2019, 10:57

pavyan pisze:
10 maja 2019, 10:13
Były, były... drewnianą linijką po łapach, ukręcanie ucha albo za "pejsy" do góry i na paluszkach taniec :D
Jakoś mi to dyscyplinowanie nie zaszkodziło.
Dzisiaj za TAKIE COŚ belfer miałby krótki proces i długi sznur (jeśli dotarłby żywy ze szkoły do domu :mrgreen: )
Ale to jeszcze w podstawówce i to młodszych klasach :D . W szkole średniej było już inne podejście (i inne formy nacisku). Święci nie byliśmy ale mieliśmy świadomość że pewne rzeczy musimy zrobić. Myślę, że aby proces uczenia był skuteczny trzeba odpowiedniego podejścia zarówno nauczycieli jak i uczniów. Nam się jednak wbrew temu co mówi Kamar chyba bardziej chciało :shock: . Chociaż z drugiej strony teraz też jest grupa uczniów biegająca na korepetycje, walcząca o punkty na maturze. No ale skądś te kosze na głowach nauczycieli się biorą.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Śmietnik”