Elektrownia wiatrowa z krokowca

Dyskusje na temat silników krokowych i sterowników silników krokowych.

tristar0
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 87
Posty: 1857
Rejestracja: 21 sty 2020, 17:48
Lokalizacja: Toruń miasto Tadeusza R

Re: Elektrownia wiatrowa z krokowca

#371

Post napisał: tristar0 » 22 cze 2022, 21:33

strikexp pisze:Skończ komentować durnie moje posty
skoro są durne i oderwane od rzeczywistości to co można innego
strikexp pisze: Nie chce mi się przeliczać ile potrzeba kWh na podgrzanie 20L wody do wanny o 40 stopni.
twoje podejście nie chce ci się a głupoty piszesz dalej ,jak już chcesz kogokolwiek przekonać to podaj wyliczenia a nie wróżysz nad nocnikiem w połowie pełnym albo w połowie pustym .


Każdy ma prawo do życia w wolnym kraju !

Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 28
Posty: 4141
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

Re: Elektrownia wiatrowa z krokowca

#372

Post napisał: pitsa » 22 cze 2022, 21:44

Jak z 200W daje radę uzyskać to od bojlerka z grzałkę wodę puścić do łóżka i siedzieć pod kołdrą. Podłogówkę w łóżku zrobić i zimą styknie. ;-)
bartuss1 pisze:nie mam ryżowara i wogole doswiadczeia z ryżem

No to musimy spytać się naszego ryżowego specjalisty jak się takie urządzenie obsługuje i sprawuje. :-)
Prawdziwy ryżożerca i kucharz uczył mnie gotować ryż z użyciem koca. Zasada bardzo prosta. Odpowiednia proporcja ryżu i wody w garnku z przykrywką. Oczywiście najpierw płukanie ryżu. Potem dolać wody wody mniej niż 1,5szklanki na szklankę ryżu. Po zagotowaniu się wody, czyli gdy para bucha z gara, zdjąć z ognia zawinąć w ręcznik i schować pod koc. Po prostu szczelnie owinąć i w tym czasie można zajmować innymi potrawami do obiadu. Najważniejsze to nie za dużo wody i w zależności od tego jak wyjdzie ryż, następnym razem dać więcej lub mniej wody. Praktyka czyni mistrza.
zachowanie spokoju oznacza zdolności do działania
ᐃ 🜂 ⃤ ꕔ △ 𐊅 ∆ ▵ ߡ


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 93
Posty: 4299
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Elektrownia wiatrowa z krokowca

#373

Post napisał: strikexp » 22 cze 2022, 22:16

tristar0 pisze:
22 cze 2022, 21:33
jak już chcesz kogokolwiek przekonać to podaj wyliczenia
Zakładając 100% sprawności to będzie 0,93 kWh. A przy grzaniu powoli to na pewno 100% sprawności nie będzie.

@bartuss1
Generalnie wytwarzanie energii elektrycznej polega współcześnie na ruchu pola magnetycznego przy uzwojeniu. Metody są dwie, albo użyć magnesów trwałych, albo pola elektromagnetycznego. Tyle że konstrukcji z tego cała masa...
Na początek usuńmy wynalazki typu silniki krokowe. One działają ale mają taką konstrukcję że moment obrotowy (chyba dobrze to nazywam) jest zmienny.
No i trzeba wspomnieć o wynalazkach kombinowanych. Czyli właśnie prądnicy z agregatu. Gdzie jest jeden mały magnes. On wywołuje mały prąd płynący przez obwód i zwiększający pole magnetyczne. Dlatego ona działa dopiero na dużych obrotach gdy się wzbudzi.
No i standardowe prądnice z magnesami trwałymi i uzwojeniem, oraz podwójnym uzwojeniem wzbudzane prądem. Tych drugich nie użyjesz w wiatraku bo przez nie trzeba przepuszczać prąd. Więc musiałbyś na bieżąco mierzyć moc na wiatraku i go hamować proporcjonalnie. A przy małych mocach wcale nie opłacałoby się wzbudzać takiej prądnicy.

Dodane 5 minuty 32 sekundy:
pitsa pisze:
22 cze 2022, 21:44
Prawdziwy ryżożerca i kucharz uczył mnie gotować ryż z użyciem koca.
Bo to był amator. Azjaci gotują bez koca w identyczny sposób. Ale tylko tacy wypasieni od zawijania sushi. Normalni to kupują ryżowar co Ci delikatnie zagotowuje ryż przez 10 minut, a potem podgrzewa przez 10-20 minut nie pamiętam bo żrę zależnie od głodu. W każdym razie ryżowar w zależności od rozmiaru utrzymuje ten ryż w takim idealnym i ciepłym stanie przez 6-10h.
Te wersje azjatyckie to chyba nawet się nastawia tak że rano jak wstajesz to masz papu gotowe do jedzenia :mrgreen:

Dodane 3 minuty 39 sekundy:
I śmiejcie się. Ale nagotowałem sobie zupy tom yum z kurczakiem z własnego przepisu. I od 3 dni rozkoszuję tym swoje podniebienie.

Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 28
Posty: 4141
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

Re: Elektrownia wiatrowa z krokowca

#374

Post napisał: pitsa » 23 cze 2022, 10:05

Ja się nie śmieję, podziwiam tylko twój kunszt w serwowaniu wiedzy.
Wszystko takie proste. Rzeczowe porady.
Rozkoszowanie podniebienia, potem do pojemniczka:
strikexp pisze:pojemnik na fermentację i trawę itp zamieniać w biogaz

żeby znów móc coś ugotować. ;-)
zachowanie spokoju oznacza zdolności do działania
ᐃ 🜂 ⃤ ꕔ △ 𐊅 ∆ ▵ ߡ


qqaz
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1707
Rejestracja: 28 sty 2007, 16:12
Lokalizacja: Łódź

Re: Elektrownia wiatrowa z krokowca

#375

Post napisał: qqaz » 23 cze 2022, 10:37

bartuss1 pisze:
22 cze 2022, 20:42
...Nawet zwykły silnik asynchroniczny klatkowy gdy podłączymy do sieci i rozkęcimy wirnik powyżej prędkości synchronicznej to stanie się on prądnicą. ..
z perspektywy falownika proces zaczynać się może od prędkości nieznacznie powyżej zerowej.
Tak przy okazji takiej logiki to jest prosty sposób sterowania prędkością silnika indukcyjnego :
Jeżeli napięcie jest wyłączone to silnik stoi.
Jeżeli podłączysz nominalne to wtedy kreci nominalnie.
Podłącz wiec takie aby kręcił ile trzeba


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 93
Posty: 4299
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Elektrownia wiatrowa z krokowca

#376

Post napisał: strikexp » 23 cze 2022, 11:11

pitsa pisze:
23 cze 2022, 10:05
żeby znów móc coś ugotować. ;-)
W krajach trzeciego świata gdzie ludność zarabia grosze. W ruch idą właśnie rozwiązania zielonej-darmowej energii. Biogaz z latryn, ale i takie o wynalazki jak kuchenka słoneczna:
Obrazek

U nas niestety taka kuchenka będzie działała 1-2 miesiące w roku. Także pozostaje nam biogaz :mrgreen:
Przy okazji to zdjęcie znalazłem na allegro, za stówkę ktoś sprzedawał :shock:


qqaz
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1707
Rejestracja: 28 sty 2007, 16:12
Lokalizacja: Łódź

Re: Elektrownia wiatrowa z krokowca

#377

Post napisał: qqaz » 23 cze 2022, 11:21

A może poćwiczysz falownik?

1) Jest faktem że silnik pod falownikiem oddaje energię do szyny DC falownika. a co z nią dalej się dzieje to o tym
decyduje rozwiazanie sprzętowe - często opornik rozprasza jako ciepło, albo jakieś przetwarzanie zwrotne do sieci albo...

2) bieg falownika można sterować min. sygnałem znanym tu na forum 0-10V.
Ale też częstotliwością wzorcową za którą falownik nadąża.
Może być nią więc częstotliwość z tarczki stroboskopu zapiętego na wał silnika. Oczywiście ilość impulsów do wyznaczenia odpowiednio dla danego silnika.
Pomocne jest tutaj, oferowane przez logikę falownika, przeliczanie/skalowanie częstotliwości wejścia na odpowiednią wartość częstotliwości wyjściowej.

3) stawiamy zespół i napędzamy silnik.
Tarczka podaje częstotliwość ale mniejszą niż wskazywałaby na aktualną prędkość silnika. Czyli ten jest w nadbiegu.
Czyli generuje do szyny DC jakąś energię pompując kondensatory.
A falownik otwiera kanał do opornika aby ją wytracić.
A ty nim grzejesz wodę.

4) jest tylko konieczność rozruszania zestawu.
Ale tutaj szyna DC może być zasilana z podręcznego akumulatorka wystarczającego na start elektroniki falownika
bo dalej cały falownik zasili się sam ze zwrotów energii od silnika i nie jest potrzebne utrzymywanie go załączonego do zewnętrznego źródła
Przy okazji zregeneruje akumulatorek.


tristar0
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 87
Posty: 1857
Rejestracja: 21 sty 2020, 17:48
Lokalizacja: Toruń miasto Tadeusza R

Re: Elektrownia wiatrowa z krokowca

#378

Post napisał: tristar0 » 23 cze 2022, 11:58

strikexp pisze:U nas niestety taka kuchenka będzie działała 1-2 miesiące w roku.
to dokup sobie jeszcze "globus polski " i sprawdź na jakiej szerokości geograficznej jesteśmy i jak słońce świeci u nas a jak w tych krajach jak to nazwałeś trzeciego świata bo z tego co wiem leżą głównie w strefie równikowej a my już od dawna nie :P więc nawet samo słońce w strefie równikowej działa o wiele mocniej .

Dodane 1 minuta 34 sekundy:
Zresztą czekam z niecierpliwością kiedy to pokażesz zdjęcie jakiegokolwiek własnego wynalazku a nie ciągle wrzucasz z netu chyba tylko dla podtrzymania dialogu .
Każdy ma prawo do życia w wolnym kraju !


Daniu
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 3
Posty: 618
Rejestracja: 01 lip 2013, 00:27
Lokalizacja: Krk

Re: Elektrownia wiatrowa z krokowca

#379

Post napisał: Daniu » 23 cze 2022, 13:17

bartuss1 pisze:
17 mar 2021, 11:09
po co mi to? zeby zmniejszyc rachunki za prąd? codziennie grzeje wode wieczorem 1,5 kw grzałką, poza tym rano woda z reguły jest zimna jak lodówa, jakbym miał non stop grzac z sieci ten bojler to chyba bym sie nie wypłacił.
pewnie ze 2 stowy na miesiąc mi ten bojler zżera przy takim wlączaniu go raz dziennie na 2 godziny
Odniosę się do tego bo nie chce mi się czytać wszystkiego…

Zacznę od bojlera. Nie wiem czym masz (Ew. Czy w ogóle) go zaizolowanego, ale jak kiedys sprawdzałem z ciekawosci bojler 10l to temp po zagrzaniu miała 40st, po 15h było 31st. Także do temperatury lodówki daleko.

Po drugie, jaki jest duży. Zakładając, ze Ok 120l to podgrzewając wodę do ~60st. Będziesz potrzebował Ok 7kw prądu. Oczywiście pod warunkiem, ze to 120l wystarczy rodzinie na cała dobę.
Mysle, ze te kilkanaście watów o ktorych wyżej pisałeś nie wiem czy telefon będzie w stanie naładować.

Po trzecie nie wiem dlaczego wiatrak. Ludzie zakładają, co wg mnie jest błędne, ze z PV prąd będą mieć tylko latem a z wiatraka cały rok. Ciekawe czy ktoś bierze pod uwagę, ze wiatr codziennie nie powiewa. A już napewno nie na tyle, żeby zapewnić wystarczająca ilość prądu.
Na szybko licząc, kupując jeden moduł ~450w + regulator, czyli Ok 1500zl. Będziesz miał Ok 2,5kw dziennie. Musiałbyś mieć min 6 takich modułów, żeby wystarczyło na roczne zapotrzebowanie bojlera. Jest to oczywiście uśrednione… To teraz policz czy za ~6-7kzl jesteś w stanie zrobić wiatrak który to uciągnie, oczywiście biarac pod uwagę warunki pogodowe w twojej okolicy i będzie działał przez min 10lat. Akumulatorów nie brałem pod uwage, bo do wiatraka również by się przydały…

Wg mnie jak chcesz majstrować jakaś prądnice to tylko jak masz jakiś „strumyczek” na działce. Nie chwaląc się nikomu próbowałbym czerpać energię z niego… 😀
„Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy”…


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 93
Posty: 4299
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Elektrownia wiatrowa z krokowca

#380

Post napisał: strikexp » 23 cze 2022, 13:23

tristar0 pisze:
23 cze 2022, 11:58
jak słońce świeci u nas a jak w tych krajach jak to nazwałeś trzeciego świata bo z tego co wiem leżą głównie w strefie równikowej a my już od dawna nie :P więc nawet samo słońce w strefie równikowej działa o wiele mocniej .
,jak już chcesz kogokolwiek przekonać to podaj wyliczenia a nie wróżysz nad nocnikiem w połowie pełnym albo w połowie pustym .

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Silniki Krokowe / Sterowniki Silników Krokowych”