|
usuwanie starej farby z obrabiarki - POMOCY!! |
| Autor |
Wiadomość |
mrozanski
Specjalista poziom 1

Pomógł: 2 razy Dołączył: 06 Lis 2006 Posty: 193 Skąd: kalisz
|
Wysłany: 2008-07-23, 21:30 usuwanie starej farby z obrabiarki - POMOCY!!
|
|
|
| witam! Panowie mam problem taki jak w temacie. maszyna byla juz malowana 2 raz i ta powloke usuwam bez problemu za pomoca opalarki. ale nie moge usunac oryginalnej farby a chcialbym miec gole zeliwo i je zakonserwowac na nowo. ma ktos jakis pomysl? dodam ze zadne srodki chemiczne do sciagania powlok typu "skansol" nie radza sobie z tym. |
|
|
|
 |
rockykon
Specjalista poziom 2


Pomógł: 9 razy Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 506 Skąd: Wawa
|
Wysłany: 2008-07-23, 22:43
|
|
|
| papier ścierny ? |
|
|
|
 |
gaski
Stały bywalec

Pomógł: 8 razy Dołączył: 30 Paź 2007 Posty: 45 Skąd: łódzkie
|
Wysłany: 2008-07-24, 01:05
|
|
|
ale nie moge usunac oryginalnej farby a chcialbym miec gole zeliwo i
stara przedojenna robota ! za moich czasów wszystkie korpusy (odlewy) były szpachlowane, najlepiej uzupełnić ubytki i pomalować. czy usuwanie starej (dobrej) szpachli ma sens ? |
|
|
|
 |
ARGUS
Specjalista poziom 3

Pomógł: 55 razy Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 855 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2008-07-24, 07:43
|
|
|
| mrozanski napisał/a: | | byla juz malowana 2 raz i ta powloke usuwam bez problemu za pomoca opalarki. ale nie moge usunac oryginalnej |
Ja bym Ci zaproponował żebyś nie darł na siłę tego co się trzyma
przetrzyj papierem ściernym , podszpachluj gfdzie trzeba
sprawdź czy nowa farba nie "gryzie sie " z podkładem - ze starą farba i pomaluj na starą oryginalną farbę
Pewny nie jestem ale gdziaś czytałem że dawno dawno temu maszyny malowano na gorąco - cyba gorącą farbą albo jakiś inny patencik
Te stare farby trzymają bardzo dobrze i kwestia podszpachlowania ubytków i położenia nowej warstwy
Maszynka będzie jak nowa |
|
|
|
 |
mrozanski
Specjalista poziom 1

Pomógł: 2 razy Dołączył: 06 Lis 2006 Posty: 193 Skąd: kalisz
|
Wysłany: 2008-07-24, 12:24
|
|
|
| oki to tak pewnie zrobie. a mam jeszcze jeden problem. niektore elementy (od srodka, malo widoczne) maja powierzchnie jak gruboziarnisty papier scierny- chyba nie byly szpachlowane i sa cale pokryte gruba warstwa kurzy smaru odlazacej farby. jak to usunac? szczotka druciana + opalarka a na koniec szmatka z bezyna? to jest dobry pomysl czy lepiej jakos inaczej? |
|
|
|
 |
pltmaxnc
Specjalista poziom 3

Pomógł: 29 razy Dołączył: 13 Sie 2004 Posty: 698 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2008-07-24, 12:40
|
|
|
mrozanski napisal
| Cytat: | | dodam ze zadne srodki chemiczne do sciagania powlok typu "skansol" nie radza sobie z tym |
Jest na rynku żel produkcji greckiej , nie pamietam jak się nazywa , lecz nie ma sobie równych. Radzę spróbować , sciągalem nim wielw powlok odpornych "na wszystko" |
|
|
|
 |
mrozanski
Specjalista poziom 1

Pomógł: 2 razy Dołączył: 06 Lis 2006 Posty: 193 Skąd: kalisz
|
Wysłany: 2008-07-24, 13:01
|
|
|
| no nie wiem czy da rade sciagnac szpachlowke.bo te czesci sa takie jakby najpierw malowane spora warstwa szarej szpachlowki a potem lakierem kolorowym. a ma ktoj jakis pomysl co do poprzedniego mojego pytania? |
|
|
|
 |
ARGUS
Specjalista poziom 3

Pomógł: 55 razy Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 855 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2008-07-24, 13:40
|
|
|
Te Brzydkie powierzchnie -środkowe to prawdopodobnie pozostałości po formie
-oldewy piaskowe -sprubój ługiem i potem spłucz pod wysokim ciśnieniem
albo jeśli masz możliwość to pomaga piaskowanie
nawet takie "domowe" pistoletem podłączonym do sprężarki |
|
|
|
 |
mrozanski
Specjalista poziom 1

Pomógł: 2 razy Dołączył: 06 Lis 2006 Posty: 193 Skąd: kalisz
|
Wysłany: 2008-07-24, 13:50
|
|
|
a co to jest "ług" bo nie za bardzo wiem.mam myjke cisnieniowa wiec splukac bede miec czym. a co do pisakowania to odpada. kompresor ze zbiornikiem 24 litry z marketu nie da sobie rady.
[ Dodano: 2008-07-24, 16:17 ]
znalazlem juz co to ług w necie. tylko nie iwem gdzie to kupic ale bylby problem bo na ogrodzie mam duzo roslin i moglo by je to zniszczyc a tak pomyslalem nad tym http://allegro.pl/item404...a_do_myjki.html uzywal ktos czegos takiego?? |
|
|
|
 |
kostner
Specjalista poziom 3


Pomógł: 30 razy Dołączył: 13 Gru 2005 Posty: 872 Skąd: Haan / Niemcy
|
Wysłany: 2008-07-24, 20:17
|
|
|
| Ja rowniez radze Ci zostawic stara szpachle i farbe bo po obskubaniu korpusu zaplaczesz sie jak bedziesz to musial na nowo szpachlowac. A co do drugiego problemu proponuje zastosowac plyn do mycia silnikow odczekac i potem splukac karcherem lub - w niemczech to sie nazywa (po przetlumaczeniu) "srodek do czyszczenia hamulcow" lub "szybki oczyszczacz" sa to srodki w sprayu ale mozna tez kupowac na wiadra - czynia cuda zadne smary, tluszcze oleje nie maja szans wystarczy spryskac i syf sam splynie. |
_________________ Jeżeli prąd nas nie zabije to nas napewno nie wzmocni |
|
|
|
 |
|
|