Strona Główna CNC FORUM
Amatorskie maszyny CNC

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Akcesoria CNC

Poprzedni temat «» Następny temat
Współczesny handel niewolnikami
Autor Wiadomość
jasiu... 
Specjalista poziom 2


Dołączył: 14 Lip 2007
Posty: 335
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2008-08-23, 15:36   

kostner napisał/a:
Gasza swiatlo na Hali i patrza na mnie jak na lamistrajka, kiedy ja zapieprzam jak osiol zeby sie jak najszybciej wyrobic a oni sobie wdupiaja sniadanko. Raz mi koles zabronil uzywac wiertarki, bo powiedzial ze oni maja przerwe i sobie nie zycza halasu heh Kartofle jedne ;)


A po co ty zapieprzasz? Przecież przerwa nie wchodzi w czas pracy! W odróżnieniu od Polski pracownikom przysługują w ciągu dnia dwie przerwy, pierwsza na śniadanko (od dziewiątej 15 minut) i druga od 12.15 pół godziny na obiad. Ja mam tylko jedną przerwę, bo pracuję na 2 zmiany Frühschicht od 5.45 do 14 i druga od 14 do 22.15.

Pracować w Pause, to ciężki grzech, przecież robisz to za darmo :!:

Oczywiście korzystam ze stołówki. kwadrans po dwunastej wyłączam maszynę i idę jeść. Przerwa na posiłek mi nie przysługuje (pracuję bez drugiej przerwy do czternastej), dlatego podobnie jak inni pracownicy dwuzmianowi idę zjeść Mittagessen. Ja nie mam przerwy, ja po prostu spokojnie, żeby mnie brzuch nie rozbolał (śpieszyć się przy jedzeniu nie wolno) idę zjeść obiad. Myślisz, że w takim razie mam przerwę? I tu się mylisz. Ja nie mam żadnej przerwy. Ja tylko idę zjeść obiad i wracam do pracy. Tak mi to tłumaczono, przyznam, że nie rozumiem tej niemieckiej logiki, ale uwierzyłem, że przerwy nie mam. Przynajmniej, skoro nie muszę jej odpracować, to nie mam.

No i nie mogę zrozumieć, co oznacza zwrot "zeby sie jak najszybciej wyrobic". Może ja, pracując w fabryce maszyn mam trochę inny profil. U mnie robota jest praktycznie jednostkowa, czasem trafi się seria max. 5 sztuk. Na wykonanie zawsze starcza czasu z bardzo dużym zapasem. Ja mam raczej problemy, bo technolog założył na coś powiedzmy 420 minut, a u mnie robota zeszła przed przerwą, po trzech godzinach. Technolog się pomylił, NIE :!: to ja nie wykorzystałem wszystkich opcji, które on przewidział. Miałem iść po mikrometr do wypożyczalni, a nie wyciągnąć z szafki, miałem dokładnie przestudiować program, rysunek (nie ważne, że podobny detal robiłem trzy dni temu). Miałem sprawdzić narzędzia, poobracać, albo powymieniać płytki itd. Technolog się nie pomylił. On wie ile taki detal jest przez fachowca wykonywany.

A co ciekawe, robota schodzi naprawdę szybko. Mimo stosowania techniki "blok po bloku" narzędzia wymagają od ciebie odpowiednich parametrów. Nie możesz zwolnić posuwu, bo ci się wiór na nożu przestanie łamać. I wszystko i tak wychodzi rewelacyjnie szybko. W zakładzie praktycznie nie stosuje się konwencjonalnej obróbki, wszędzie Heidenhain, albo Sinumeric. Jak jest potrzebna kostka, to też jest robiona na frezarce z HH. Na konwencjonalnej tokarce czasem coś się poprawia (zbyt ciasne pasowanie) no i toczy wykorbienia w wałach.

Na priv wysłałem ci gdzie dokładnie jestem.
 
 
kostner 
Specjalista poziom 3



Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 872
Skąd: Haan / Niemcy
Wysłany: 2008-08-23, 17:21   

U mnie problem jest taki ze ja pracuje na zlecenia, ktore maja przewaznie cene sztywna i wtedy musze sie wzrobic jak najszybciej zeby mi sie stawka godzinowa zgadzala :) . Ponadto czasami jest tak ze maszyna ma juz ustalony termin wywozu ale ja oczywiscie sie o tym dowiaduje ostatni i trzeba zapierniczac :) a zajmuje sie montazem linialoow i czytnikow na maszynach konwencjonalnych.
_________________
Jeżeli prąd nas nie zabije to nas napewno nie wzmocni :(
 
 
 
cieslak_2005r 
Specjalista poziom 1



Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 112
Skąd: Paisley / Szkocja
Wysłany: 2008-08-26, 16:41   

Jasiu - jak najbardziej popieram Twoją wypowiedź. Po pierwsze jeśli pracownik sam siebie nie szanuje nigdy nie będzie szanowany przez pracodawcę.
Miałem przed kilkoma laty przyjemność (wątpliwą) pracować dla włoskiego koncernu Brembo Poland. Wśród załogi głównie młodych ludzi 20-30lat panowała opinia że wszyscy ich do pracy zaganiają, zmuszają i chyba robią to za kare.
Najciekawszym była chęć wykazania się jak to ja szybko nie potrafię normy wykonać.
I tak na maszynie gdzie początkowo produkowano 120 tarcz (hamulcowych) na zmianę i wszyscy płakali jak to im źle po 2 latach pracy kiedy odchodziłem na tej samej maszynie produkowali ponad 200 tych tarcz i nadal płakali. Dziś zapewne robią z 300 :roll:
Najgorsze w tym jest to że zamiast uszanować to co jest, czyli mam wykonać 120 sztuk więc to robię. Jeśli mam awarię 2 godziny to robię proporcjonalnie mniej a nie gały w prawo na 150% i nadrabiam. Wtedy każdy mądry technolog stwierdzi że skoro da się zrobić robotę w 6 godzin to można z czystym sumieniem skrócić czas cyklu i norma w górę. I tak do osiągnięcia kresu możliwości maszyn i narzędzi bo większość polaków nie posiada kresu swoich możliwości i zawsze postara się wykazać. To tylko jeden z wielu przykładów jakie widziałem ale idealny i przykładowy.
Najważniejsze po rozpoczęciu pracy w nowym zakładzie a tym bardziej w innym kraju jest dostosowanie się do panujących tam warunków pracy i szanowanie ich. Próbując wprowadzić własne narażamy się ponownie na dyskryminację. Skoro będę pracował w przerwie za free to czemu nie robić za darmo również nadgodzin. Potem może zrzekniemy się części wynagrodzenia bo przecież gdzie indziej mają mniej a pracodawcy zawsze się przyda na nową brykę trochę grosza.
Jeśli ludzie nie zmienią tej chorej mentalności i poronionych nawyków to nigdy nie będą mieć godnych warunków pracy.
_________________
............................................................. 7 na 10 Polakow zyje w depresji - pozostali w UK ! ..............................................................
 
 
lex 
Specjalista poziom 1


Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 117
Skąd: z wolności
Wysłany: 2008-09-08, 16:47   

Wpełni się zgadzam z wypowiedzią . To zależy od mentalności człowieka . Jeśli ktoś jest sknera (albo nie umie myśleć) i żal mu tych paru niezarobionych groszy( postój ,awaria śniadanie itp) to zawsze będzie gonił żeby zrobić jeszcze więcej i narzekał jak mu szefostwo podniesie normę ( przecież stało 1godzinę a Ty ZROBIŁEŚ - CZYLI NORMA BYŁA ŻLE WYLICZONA( LOGICZNE!)ALBO TECHNOLOG ZAŁOŻYŁ ZANIZONE PARAMETRY I TRZEBA PODNIEŚ!
Tacy ludzie są sami sobie winni i działają przede wszystkim na szkodę innych. Oni robią wbrew przepisom i technologi Powinno się ich za to ścigać i karać nieważne gdzie pracują czy w kraju czy za granicą . Co będzie jak w tym pośpiechu w czasie np śniadania spowodują wypadek? kto im udzieli pomocy jak w pobliżu nikogo nie będzie? KTO ZA TO ODPOWIE? POMIJAM JUŻ STRATY MATERIALE JAKIE MOŻNA SPOWODOWAĆ ROBIĄC NA NIEZGODNYCH Z ZAŁOZENIAMI PARAMETRACH ( demolka z czyjej winy? a zużycie narzędzi? itp)
Wspomniane tu BREMBO- OSOBNY TEMAT- BO WE WŁOSKIEJ FABRYCE KARALI ZA PRZEKRĘCENIE "GAŁ "CHOĆBY O 10%LUB SAMOWOLNE ZMIANY W PROGRAMIE!
Tam PRACOWNIK ( a nie murzyn) jak JEST przerwa to zostawia pracę w połowie i odchodzi bo to jego wolny czas i guzik go obchodzi że za 4sztuki koniec limitu płytek. Awaria to awaria i nikomu nie przychodzi na myśl nadganiać czasu AWARII. Tam nikt nie biega i nikogo nie ganiają -wszystko się robi spokojnie bo tak jest skalkulowana norma( teoretyczna!)
W Polsce niektórzy jedzą przy maszynach a "NORMA RZECZ ŚWIĘTA"
I TO JEST CAŁE ZŁO .
W ten sposób traci się też renomę bo jak wszyscy wiemy; albo ilość albo jakość w tym samym czasie. Jak ktoś np przez ten pośpiech nie mierzy detalu przez 100 szt a powinien 3/30 i wychodzą buble to woli się nie przyznawać do bubli bo i po co? może się uda ! zdemoluje maszynę - widocznie tak miało być.
Ktoś ich poklepie po plecach ( ZA ZROBIENIE NORMY) i tak rośnie pokolenie dla których jakość , technologia zdobycze socjalne ( przerwy ) czy dobre obyczaje nic nie znaczą
Pozdrawiam NIE DAJMY SIĘ INNYM ZWARIOWAĆ A wariatom mówmy NIE!
;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;
M47- blokada programowa potencjometrów na 100% na niektórych sin 840D.
_________________
oczy Wielkiego Brata widzą wszystko
 
 
Lutobor 
Sympatyk forum poziom 2


Dołączył: 24 Lip 2007
Posty: 35
Skąd: Reggio Emilia/B-B
Wysłany: 2008-09-08, 18:40   

Dobrze chłopaki prawicie, ja jak przyjechałem do Włoch to pierwsze co to na migi dowiadywałem się jakie normy. Wcześniej pracując w Valneło to we Francji mieli normę taką że po 4 godzinach można było skończyć. a gdy po 5 latach stamtąd odchodziłem to ludzie robiący na tej linii robili 3 razy więcej niż ja na początku a potem się nam dziwili że my sobie spokojnie robimy i mamy na wszystko czas, no ale niestety takie są losy wszystkich linii produkcyjnych w Polsce które pracują na zmiany, ja miałem to szczęście że dostałem linie gdzie sam byłem sobie panem i nie miałem żadnego nadgorliwca na innej zmianie.

Także wszyscy nadgorliwcy, opanujcie się szkoda zdrowia a do 65 daleko
_________________
______________________________

Wczesna emerytura 2600€ za naciskanie 1 przycisku ;)
 
 
cieslak_2005r 
Specjalista poziom 1



Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 112
Skąd: Paisley / Szkocja
Wysłany: 2008-09-08, 21:20   

dokładnie:

do renty trzeba dożyć bo o emeryturze nie ma co marzyć :lol: :lol: :lol:

w niektórych zakładach na święta będą dawać na święta zamiast bonów towarowych
po PAJĄCZKU a dla tych co normy wykonują będzie COSMO DISC
_________________
............................................................. 7 na 10 Polakow zyje w depresji - pozostali w UK ! ..............................................................
 
 
arturo95 
Czytelnik forum poziom 2


Dołączył: 07 Sie 2008
Posty: 12
Skąd: Wyszków
Wysłany: 2008-09-10, 19:22   

lex, cieslak_2005r,
w 1000 % zgadzam się i podpisuję się pod wypowiedziami kolegów,
"nadgorliwość gorsza od faszyzmu", ktoś kiedyś powiedział i miał niesamowitą rację
Pzdr.
_________________
Morbidelli Author 510
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

sponsorem forum jest www.akcesoria.cnc.info.pl
Informacje na witrynie cnc.info.pl są podawane tylko w celach edukacyjnych oraz hobbystycznych. Jedynie użytkownik wysyłający wiadomość lub plik ponosi pełnoprawną odpowiedzialność za ich treść. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, cnc.info.pl może przekazać wszelkie informacje właściwym organom państwowym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu. Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych cnc.info.pl nie przekazuje informacji odnośnie użytkowników firmom i osobom prywatnym. Hasła, adresy e-mail oraz numery IP są szyfrowane w bazie danych i jedynie administrator jest w stanie odczytać te informacje. Cnc.info.pl jest przeciwna łamaniu zabezpieczeń oraz łamaniu praw autorskich, jednak niektóre osoby nie przestrzegają naszego regulaminu. Jeżeli zobaczyłeś wiadomość lub plik, który twoim zdaniem jest nielegalny lub narusza twoje dobra osobiste, prosimy o natychmiastowy kontakt:
Administrator

www.akcesoria.cnc.info.plsilniki krokoweŁożyska linioweśruby trapezowe i kulowe
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 10