|
Dremel czy mo?e cos innego... |
| Autor |
Wiadomość |
Piroman1024
Sympatyk forum poziom 2

Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 44 Skąd: D?browa GĂłrnicza
|
Wysłany: 2005-09-17, 19:25
|
|
|
Czyli mam dokładnie uściślone Dremel lub Proxon.
Niestety nie bawiłem się żadną z tych maszyn i do końca niewiem co wybrać...
Bardzo proszę o pomoc w wyborze.
Jak by się dało toproszę podać model urządzenia i gdzie najtaniej to kupić?
-Czy np.w Praktikerze się opłaca?
-Mają tam może tego Proxona(Bo zawsze jak tam bywałem głównie oglądałem sobie Dremela)? |
_________________ "Mathematics is the language of nature" |
|
|
|
 |
ALZ
Specjalista poziom 3


Pomógł: 54 razy Dołączył: 06 Sie 2004 Posty: 850 Skąd: Śląsk
|
|
|
|
 |
bogdan123
Czytelnik forum poziom 2 Bogdan123

Dołączył: 18 Sie 2005 Posty: 11 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 2005-09-17, 20:21
|
|
|
Ja natomiast do swojej maszynki kupiłem Proxxona IBE .
Podczas obóbki frezowania cienkich warstw np. do 0.2 mm typowe prace grawerskie
Płytki PCB ,grawerowanie liter w plexi i sprawowała się dobrze .
Ostatnio podczas frezowania powierzchni płaskich mam z nią problemy .
Do zalet należy zaliczyć :
1. Poręczna i ergonomiczna obudowa .
2. Bardzo cicha praca .
3. Małe bicie wrzeciona .
4. Tulejki do mocowania frezów dość trwałe i precyzyjnie wykonane .
Do wad zaliczam :
1. Tylko jedno łożysko które przy obrotach 11000 i więcej bardzo mocno się grzeje .
2. Po tygodniu pojawiły się luzy wzdłużne i to w granicach 0.4 mm.
3. Przy pracy ciąłej po upływie 3 godzin silnik ulega uszkodzeniu .
4. Każde zablokowanie wrzeciona podczas pracy grozi uszkodzeniem silnika ( brak zabezpieczenia ) .
Luzy wzdłuże wykasowałem przez dodanie podkładki z teflonu , silnik natomiast
rozebrałem i uzwojenie wirnika przewinołem .
Do prac drobnych dorywczych jak najbardziej polecam natomiast pracy ciągłej odradzam . Zastosowanie tylko jednego łóżyska to chyba jakieś nieporozumienie . |
_________________ Bogdan P. |
|
|
|
 |
Piroman1024
Sympatyk forum poziom 2

Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 44 Skąd: D?browa GĂłrnicza
|
Wysłany: 2005-09-18, 01:31
|
|
|
W takim razie kupię chyba tego Dremela.
Może nawet z aukcji Allegro - ale trochę się boję taki sprzęt kupować w ten sposób(bez możliwości obejrzenia i sprawdzenia).
Kolega kiedyś kupował w praktikerze podobne urządzonko(jakieś tanie) i przebrał chyba z 10 egemlarzy - większość wykazywała znaczne bicia na wrzecionie.
Dziękuję bardzo za porady - jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś to bardzo bym prosił(jak juz kupuję droższy sprzęt to wolę to zrobić raz a dobrze).
Pozdrawiam. |
_________________ "Mathematics is the language of nature" |
|
|
|
 |
rafi_prv
Stały bywalec

Pomógł: 1 raz Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 45 Skąd: Gda?sk
|
Wysłany: 2005-09-18, 21:14
|
|
|
| Ja osobiście używam urządzonka firmy Minicraft. Mam go już 10 lat i wcale go nie oszczędzam. Przez ten okres eksploatacji (po 5 latach) musiałem wymienić przewód zasilający -od wysokich prądów (do 15A) zaczą śniedzieć i pękać. Wytrzymał nawet 4h ciągłej pracy (odkleiła się od temp. tab. znamionowa). Jak dotąd luzów i bicia nie ma. Niestety obecnie firma Minicraft oferuje jedynie model MB1012 (odpowiednik mojego) i nie wiem na ile jest on wytrzymały do konstrukcji sprzed 10 lat. Napewno + jest fakt iż gładka część obudowy na wysokości silnika ma wymiar 43mm. |
|
|
|
 |
|
|