|
Moja frezarka 500x500x130 |
| Autor |
Wiadomość |
namemartin
Specjalista poziom 1


Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Mar 2008 Posty: 154 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-06-01, 15:10
|
|
|
| Fajna konstrukcja. Świetnie rozwiązane prowadnice, łóżyskowanie. Tanie rozwiązania, aczkolwiek z pewnością pracochłonne. I to się ceni. |
|
|
|
 |
grzesiek10
Czytelnik forum poziom 2

Dołączył: 14 Sie 2004 Posty: 14 Skąd: podkarpackie
|
Wysłany: 2008-06-01, 20:34
|
|
|
Silniki użyłem takie:
na osi Z KH56LM-039 (ok 0,7Nm)
1,6 A/phase
na osi Y 103H7125-0641 (ok 1,0Nm)
2,5 A/phase
na osi X 103G718-0353 (ok 0,6Nm)
1,5A/phase
drugi podobny, ale napisy nieczytelne wszystkie silniki mają 200 kroków. Sterowniki mam 1,5A/phase także ten na osi Y niedostaje tyle ile powinien. Czy dają rade? Przełożenie na paskach mam 2 do 1 przejazdy bez obciążenia w tej chwili mnie zadowalają, ale gdyby ta maszynka miała by zarabiać to zdecydowanie za wolne. Wszystko zależ od funduszy jakie możemy przeznaczyć na nasze CNC. |
|
|
|
 |
dudzikbartek
Czytelnik forum poziom 3

Dołączył: 17 Lut 2008 Posty: 15 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: 2008-06-02, 21:34
|
|
|
Wielkie dzięki,
ja myśę o konstrukcji bramowej z silnikami 1,9Nm, konstrukcja aluminiowa, prowadnice - wózki linioweTHK. Narazie zbieram informacje i części do mojego "urządzenia", wymiary robocze będą podobne i dlatego moje pytanie. |
|
|
|
 |
grzesiek10
Czytelnik forum poziom 2

Dołączył: 14 Sie 2004 Posty: 14 Skąd: podkarpackie
|
Wysłany: 2008-06-20, 23:04
|
|
|
| Frezareczka nabiera wyglądu, ale mam pytanie do kolegów. Dostałem od kolegi krukar wrzeciono Homag 165V 18000obr/min 300hz 0.3kw. Jestem mu za to bardzo wdzięczny i mam nadzieję, że też mu kiedyś pomogę. Zakupiłem do tego wrzeciona falownik 0.75kw LG seria iC5 i wszystko się kręci super. No i nareszcie pytanie: w instrukcji falownika pisze że do zacisku L1- faza, L2- zero (czyli zwykłe gniazdo 220V) nie chcę próbować inaczej, ale gdybym czasem się pomylił (włożył odwrotnie wtyczkę do gniazdka) to co się stanie? Padnie falownik? Jeżeli tak, to czy można jakoś zabezpieczyć? Oczywiście zamontuję gniazdo z bolcem i w pobliżu maszyny nie będzie innego, ale na zimne trzeba dmuchać. Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
bartuss1
Specjalista poziom 3


Pomógł: 50 razy Dołączył: 05 Kwi 2006 Posty: 1818 Skąd: Kędzierzyn - Koźle
|
Wysłany: 2008-06-21, 07:25
|
|
|
poleci dym |
_________________ jak pomogłem to wciskaj pomógł |
|
|
|
 |
gmaro
Specjalista poziom 3


Pomógł: 87 razy Dołączył: 23 Sie 2005 Posty: 2595 Skąd: zapytaj
|
Wysłany: 2008-06-21, 07:28
|
|
|
| bartuss1 napisał/a: | poleci dym |
Dlaczego dym - jesteś pewien ? |
_________________ Czlowiek z ideą jest uważany za wariata - aż do czasu gdy jego idea zwycieży. (Potem uznaje się go za bohatera i za pioniera danej dyscypliny.)
Pomogłem... to nacisnij POMÓGŁ :] |
|
|
|
 |
anjinsan
Czytelnik forum poziom 3

Dołączył: 11 Maj 2008 Posty: 22 Skąd: Pod Lasie
|
Wysłany: 2008-06-21, 08:34
|
|
|
| no właśnie też nie jestem pewien, że będzie dym - chyba że w samym falowniku jest uziemione jedno wejście. Tak czy owak lepiej nie ryzykować. A jedyna skuteczna ochrona to bezpieczniki - najlepiej na każdą linię. Łatwiej je wymienić niż podzespoły... |
|
|
|
 |
bartuss1
Specjalista poziom 3


Pomógł: 50 razy Dołączył: 05 Kwi 2006 Posty: 1818 Skąd: Kędzierzyn - Koźle
|
Wysłany: 2008-06-21, 08:56
|
|
|
| w instrukcji wyraźnie pisze ze nastapi natychmiastowe zniszczenie falownika |
_________________ jak pomogłem to wciskaj pomógł |
|
|
|
 |
grzesiek10
Czytelnik forum poziom 2

Dołączył: 14 Sie 2004 Posty: 14 Skąd: podkarpackie
|
Wysłany: 2008-06-21, 09:33
|
|
|
Dzięki za odpowiedzi. Nie wiem czy jasno się wyraziłem ale opisze to jeszcze raz. W gniazdku 220V mamy trzy przewody faze zero i uziemienie. Podłanczam tak L1" faza L2 zero no i obudowa uziemienie. Nie wątpie że gdyby faza dostała się na uziemienie to poleci dym. Chodzi mi o odwrotne podłączenie L1 i L2. A zabezpieczenie chodzi mi o takie coś (nie wiem czy coś takiego jest) że gdy włączę wtyczke, a w gniazdku będzie odwrotnie L1 zero L2 faza to po prostu wogóle się nie włączy nie będzie, można powiedzieć prądu.
Poczytałem jeszcze instrukcje i pisze że pogłączenie zasilania po zaciski wyjściowe(te co podłączamy silnik spowoduje natychmiastowe uszkodzenie falownika) nie pisze nic na temat uszkodzenia gdy zamienimy L1 i L2. Ale gdyby ktoś z kolegów spotkał się z takim przpadkiem że padł falownik przez zamiane L1 i L2 to proszę o informacje. Jak pisałem wyżej lepiej na zimne dmuchać.
Obraz 0426.jpg wrzeciono |
 |
| Plik ściągnięto 25 raz(y) 47,17 KB |
|
| Ostatnio zmieniony przez grzesiek10 2008-06-21, 12:12, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
namemartin
Specjalista poziom 1


Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Mar 2008 Posty: 154 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-06-21, 12:02
|
|
|
| grzesiek10 napisał/a: | | L1- faza, L2- zero |
L - w elektryce oznacza fazę. N - oznacza zero. W gniastku elektrycznym faza powinna znajdować się po lewej stronie (jeśli prawidłowo zostało podłączone), bolec -wiadomo ochronny, prawa strona N - czyli neutralny tzw. zero.
Wydaje się, że to tylko zmyłka z tym podłączeniem L1 i L2 - jak by nie było L to faza i moim skromnym zdaniem bez znaczenia jest czy do L1 podłączysz fazę czy zero i na odwrót, ponieważ i tak jest to prąd przemienny.
Ten falownik ma metalową obudowę? Może te L2 idzie też na obudowę? I dlatego takie oznaczenia. |
|
|
|
 |
|
|