|
pomocy! Dębowy blat się odkształcił! |
| Autor |
Wiadomość |
Leoo
Specjalista poziom 3

Pomógł: 150 razy Dołączył: 15 Lis 2006 Posty: 1910 Skąd: Tarnobrzeg
|
Wysłany: 2008-05-08, 09:41
|
|
|
| kot1979 napisał/a: | | Mozna zrobic w nim roweki na listwy debowe- poprzecznie i naciagnac go wraz z klejem . naciecia poprzeczne mozesz zrobic co 30 cm . Listwa szeroka na okolo 3- 5 cm , gruba na okolo 15 mm . Potrzebna tylko frezarka na rowki i klej. Do sciagniecia przydalyby sie tez jakis zaciski. |
Proste, tylko jak dziewczyna ma to zrobić?
Koleżanka zapyta w najbliższym warsztacie stolarskim, może coś doradzą. |
|
|
|
 |
kot1979
Specjalista poziom 2


Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Lip 2006 Posty: 517 Skąd: Sulejowek
|
Wysłany: 2008-05-08, 11:41
|
|
|
| Leoo napisał/a: |
Koleżanka zapyta w najbliższym warsztacie stolarskim, może coś doradzą. |
i to jest chyba rada najrozsadniejsza:) , no i tez trzeba pamietac ze mamy rownouprawnienie:P |
_________________ Nauczycielem wszystkiego jest praktyka. |
|
|
|
 |
Klyzon
Czytelnik forum poziom 1

Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Lut 2008 Posty: 6 Skąd: Radomsko
|
Wysłany: 2008-05-08, 21:30
|
|
|
| Sprawa jest prosta.Żeby to wyprostować trzeba to puścić przez grubościówke.Podejżewam że blat nie jest znowu taki cienki żeby można było go nagiąć a jak się uda to i tak pęknie ponieważ dąb to specificzne drewno z którym trzeba się delikatnie obchodzić.Takie ugięcie powstało od dwóch czynników: po pierwsze wysoka wilgotność materiału po drugie podczas klejenia trzeba odwracać kawałki stronami aby nie powodowac naprężeń które powodują pękanie.Czym mniejsza grubość tym bardziej się wygnie.Ew można na to potem rzucić okleine i będzie git.Acha na przyszłość nie kleimy do czoła tylko używamy mikrowczepów. |
|
|
|
 |
kot1979
Specjalista poziom 2


Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Lip 2006 Posty: 517 Skąd: Sulejowek
|
Wysłany: 2008-05-08, 21:59
|
|
|
geniuszu kolezanka kupila go w Ikei wiec , sama go nie sklejala:) , a rada z oklejaniem to lekka przesada:) , co do grubosciowki , mysle ze tez nie bedzie miala dostepu , no i po grubosciowce przydalo by sie przepuscic przez szlifierke szerokotasmowa:)
zreszta skasowac blat o 1 cm to marnotrawienie surowca:) |
_________________ Nauczycielem wszystkiego jest praktyka. |
|
|
|
 |
upadły_mnich
Specjalista poziom 3

Pomógł: 46 razy Dołączył: 09 Gru 2005 Posty: 613 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2008-05-08, 22:23
|
|
|
te rady są do du...szy i ogólnie hu...steczkowe
Miałem taki sam problem i poradzę...
Najlepszą metodą jest poczekać ze 2-3 ( czasem 4-5 ) lata a wtedy wilgotność się wyrówna i wszystko sie naprostuje.
Wogóle nie wiem dlaczego młode pokolenie oznacza się taka niecierpliwością.
Cóż to jest te 5 lat wobec wieczności?
Mi meble strzelały nocami, wygięte były jak rogale a po tych 5 latach są prościutkie jak nie wiem co.
Tylko spokój nas leczy. |
_________________ sprawność wg kobiety: stosunek wielkości wyjętej do wielkości włożonej |
|
|
|
 |
skoti
Specjalista poziom 3


Pomógł: 92 razy Dołączył: 28 Gru 2004 Posty: 852 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2008-05-08, 22:56
|
|
|
| Może jednak zamiast frezować rowki , przepuszczać przez grubościówkę lub czekać ileś tam lat aż drewno osiągnie odpowiednia wilgotnosc najzwyczajniej w świecie skorzystać z prawa do rękojmi ? Jeśli blat nie byl kupiony dawniej jak miesiąc temu to powinno się dać go wymienić lub odzyskać pieniądze . |
_________________ Jeśli uważasz ze moja odpowiedź zaoszczędziła Ci nieco czasu nie bój się wcisnąć przycisku "pomógl" . To naprawdę nie boli |
|
|
|
 |
upadły_mnich
Specjalista poziom 3

Pomógł: 46 razy Dołączył: 09 Gru 2005 Posty: 613 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2008-05-08, 23:30
|
|
|
owszem
prawo do rękojmi i gwarancja tez bywa skuteczna, aczkolwiek czekanie 5 lat aż drewno sie naprostuje jest skuteczniejsze.
To jest kwestia cierpliwości. (jak mówiłem - młodemu pokoleniu tego brakuje). Wogóle młode pokolenie jakieś cherlawe jest. Deski im sie przekrzywiają, jakieś choroby wściekłych krów ich nękają. Cherlawe to jest..nie to co nasze pokolenie powojenne.
Zdegustowany..pozdrawiam |
_________________ sprawność wg kobiety: stosunek wielkości wyjętej do wielkości włożonej |
|
|
|
 |
pukury
Specjalista poziom 3 no i co teraz ?

Pomógł: 76 razy Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 1638 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2008-05-08, 23:34
|
|
|
witam !
to prawda - 5 lat na przeciw wieczności jest niczym .
z drugiej strony 5 lat to cała wieczność ( charakter czasu nie jest poznany ) .
myślę że umyka nam fakt taki że Kol. opuściła nas i piszemy sami do siebie .
może by całość przenieść do " na luzie " .
pozdrawiam ! |
_________________ pukury - bez majzla i młota to nie jest robota !! |
|
|
|
 |
kot1979
Specjalista poziom 2


Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Lip 2006 Posty: 517 Skąd: Sulejowek
|
Wysłany: 2008-05-09, 06:51
|
|
|
moze i dobrze ze autorka postu tego nieczyta:) bo tylko za glowe sie zlapac:))))))))
no i trzeba uwzglednic ze nie wiemy jeszcze jednej danej - ile kolezanka ma lat , gdyz moze te 5 lat to juz wcale nie tak daleko do wiecznosci:)))))))
a tak na powaznie mysle ze rada z reklamacja i ewentualnie udaniem sie do zadkladu stolarskiego jest najrozsadniejsza. |
_________________ Nauczycielem wszystkiego jest praktyka. |
|
|
|
 |
Adalber
Specjalista poziom 2

Pomógł: 20 razy Dołączył: 10 Lip 2005 Posty: 417 Skąd: Polska
|
Wysłany: 2008-05-09, 10:03
|
|
|
Krzywy blat też ma swoje zalety ,a przede wszystkim jest oryginalny .
Jeśli blat był klejony z kawałków i wygiął się w górę to znaczy ,że z tej strony nadmiernie wysechł albo z drugiej nawilgnął . W garażu może zdarzyć się wszystko, jeśli był to blaszak ciepło działało od góry , od betonowej podłogi mógł chłonąć wilgoć z drugiej strony.
Na szybko można go trochę wyprostować smarując co jakiś czas (10 - 15 minut ) mokrą szmatką z góry ,ewentualnie podsuszyć suszarką ( nie za ostro by nie spękał) od spodu jeśli był narażony na wilgoć .
Wszystko to należy robić z rozwagą i cierpliwością drewno zapuszczone chłonie i oddaje wilgoć powoli . |
|
|
|
 |
|
|