|
"realny" silnik modelarski - możliwe?? |
| Autor |
Wiadomość |
Obleśny Szczur
Stały bywalec


Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 57 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2007-02-10, 23:06 "realny" silnik modelarski - możliwe??
|
|
|
Będąc na różnych wystawach i zawodach modelarskich na których ścigają się modele samochodów z silnikami spalinowymi zawsze denerwowała mnie jedna rzecz - potworny hałas i liczba obrotów modelarskich silników spalinowych. Jako, że jestem modelarzem kolejowym, a tutaj tzw. hiperrealizm jest obłędem każdego kto chce zrobić naprawdę dobry model lokomotywy czy wagonu wpadła mi do głowy jedna myśl i jakoś nie może z niej wyjść:
Czy jest możliwe zbudowanie tak małego silnika który będzie spełniał dwie cechy mocno powiązane ze sobą, a upodabniające go do prawdziwego:
1) dźwięk - chodzi o to żeby nie wył tak porzeraźliwie jak suszarka babci marki "zdiełano w cccp" tylko ładnie turkotał jak np. diesel
2) obroty - ilość obrotów rzędu 10 000 jest przerażająca - czy nie może pracować płynnie przy powiedzmy 1000 obr/min?? |
|
|
|
 |
pukury
Specjalista poziom 3 no i co teraz ?

Pomógł: 73 razy Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 1627 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2007-02-10, 23:18
|
|
|
witam !! ja jakobyły ( modelarz lotniczy ) mogę powiedzieć że chyba raczej nie da się tego zrobić . generalnie chodzi o to że silniki o tych pojemnościach żeby uzyskać jakąś sensowną moc muszą miec duże ( bardzo duże ) obroty . mają po prostu mały moment więc muszą " nadrabiać " obrotami . . pozdrawiam !! |
_________________ pukury - bez majzla i młota to nie jest robota !! |
|
|
|
 |
Wodzu
Specjalista poziom 3


Pomógł: 10 razy Dołączył: 29 Lip 2006 Posty: 681 Skąd: z sasiedztwa
|
Wysłany: 2007-02-10, 23:25
|
|
|
Mysle ze jednak daloby sie to zrobic, inna sprawa to przy jakiej skali
Ale gdyby w lokomotywie zrobic silnik z przodu wygladalby na parowy, taki dlugi parowoz. |
_________________ Prawda leży pośrodku -Arystoteles.Może dlatego wszystkim zawadza -Wodzu. |
|
|
|
 |
ALZ
Specjalista poziom 3


Pomógł: 53 razy Dołączył: 06 Sie 2004 Posty: 847 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: 2007-02-10, 23:30
|
|
|
Tak jak kol. pukury pisał - to jest niemożliwe. Już w silnikach modelarskich widać zależność między pojemnością a obrotami 2,5cmm=20 000 5cm=14 000 itd.
Faktycznie w modelarstwie kolejowym musi to być komiczne. Wyobrażam sobie lokomotywę manewrową SM42 z silniczkiem 2,5cm
W najlepszej sytuacji są modelarze lotniczy z silnikami odrzutowymi to jest bardzo realistyczne. |
|
|
|
 |
Wodzu
Specjalista poziom 3


Pomógł: 10 razy Dołączył: 29 Lip 2006 Posty: 681 Skąd: z sasiedztwa
|
Wysłany: 2007-02-10, 23:47
|
|
|
Widze juz to goloszenie na allegor:
Lokomotywa odrzutowa, predkosc maksymalna 502km/h (tak jak Maglev), mozliwosc podlaczenia 100tyś wagonów.
Zadzwoniłby ktoś oczywiscie z PKP i powiedzialby ze bierze ja od reki, a modelarz na to prosze pana wysle ja panu poczta |
_________________ Prawda leży pośrodku -Arystoteles.Może dlatego wszystkim zawadza -Wodzu. |
|
|
|
 |
filip_gd
Czytelnik forum poziom 3 Filip_Gdynia

Dołączył: 30 Maj 2005 Posty: 18 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2007-02-11, 00:14
|
|
|
Sprawa raczej niemożliwa ...
Jedynie czterosuw ma ładny niski pomruk, ale te robi się dopiero od jakiś 6cm3 - lokomotywkę wyniosło by na orbitę.
Poza tym obroty dalej nie są niskie lecz niższe od zwykłych dwusuwów.
No chyba że zrobisz V6 o pojemności 10cm3:) |
|
|
|
 |
DZIKUS
Specjalista poziom 3


Pomógł: 66 razy Dołączył: 10 Kwi 2005 Posty: 1082 Skąd: ST. WOLA / W-WA
|
Wysłany: 2007-02-11, 01:07
|
|
|
a tak z ciekawosci zapyatm jaka jest pojemnosc najwiekszych standardowych silnikow w modelach samochodow? np w monster truckach? te silniki sa dwusuwowe?
da sie taki silnik zrobic samemu metodami obrobki skrawaniem, czy neiktore czesci musza byc odlewane (szczeliny dolotowe w bloku?) ? |
_________________
"A ja tam lubię mięsko i nie cierpię wegetarian. Smakują jak króliki."
 |
|
|
|
 |
Zbych07
Specjalista poziom 1 Zbych07

Pomógł: 16 razy Dołączył: 21 Cze 2006 Posty: 296 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2007-02-11, 01:19
|
|
|
Jedyne realnie brzmiące silniki jakie słyszałem to lotnicze silniki odrzutowe.
Są jednak pewne ale:
cena samego silnika ok. 8000.- ... ( $ )
spalenie ........... ok. 15l benzynki starczy na 5 min. lotu. ( model myśliwca to tak naprawdę bak paliwa z silnikiem ),
5 min. lotu daje praktycznie jedno podejście do lądowania - jak go szybko nie posadzisz .. |
_________________ Życie jest jak pudełko czekoladek |
|
|
|
 |
skoti
Specjalista poziom 3


Pomógł: 91 razy Dołączył: 28 Gru 2004 Posty: 853 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2007-02-11, 01:27
|
|
|
| Cytat: | | da sie taki silnik zrobic samemu metodami obrobki skrawaniem, czy neiktore czesci musza byc odlewane (szczeliny dolotowe w bloku?) ? |
Niedawno mialem blok takiego silniczka w reku w sumie nic skomplikowanego jeśli chodzi o obróbkę (pomijam dokładność) ale kanały dolotowe są nie do przeskoczenia . Tylko odlew . Chyba żeby mocno pokombinować ale prawdopodobnie by trzeba było zrobić nowy projekt pod katem możliwości obróbki skrawaniem całości . |
_________________ Jeśli uważasz ze moja odpowiedź zaoszczędziła Ci nieco czasu nie bój się wcisnąć przycisku "pomógl" . To naprawdę nie boli |
|
|
|
 |
pukury
Specjalista poziom 3 no i co teraz ?

Pomógł: 73 razy Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 1627 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2007-02-11, 01:39
|
|
|
| witam !! były silniki modelarskie ( i pewnie są ) z kanałami frezowanymi ( np. niemiecki jena2.5cm) ale miały odpowiednią konstrukcję cylindra ( w nim właściwie były kanały ) . w sumie mając tokarkę / frezarkę można sokojnie taki silnik zrobić . przerabiałem żarowe na samozapłonowe i odwrotnie - majć do dyspozycji dość prostą tokarkę . problem był tylko z gwintem pod świecę żarową ( 1/4 cala 32 zw/cal o ile pamiętam ) ale jakoś się dało . pozdrawiam !! |
_________________ pukury - bez majzla i młota to nie jest robota !! |
|
|
|
 |
|
|