|
Jaką żywicę wybrać? |
| Autor |
Wiadomość |
Szopler
Specjalista poziom 1 Student WIP PW


Pomógł: 3 razy Dołączył: 19 Lis 2005 Posty: 249 Skąd: Siedlce/Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-11, 23:15
|
|
|
| nie... to musi być płynne w miarę... mam np. szczelinę 3mm i to też muszę w całej objętości wypełnić, a upychanie tam szpachli to masakra... dodam, że podczas zalewania tulejki będą siedziały na wałkach i właściwie cała oś będzie poskładana i pościskana, tylko kwestia wypełnienia za dużych otworów jest... no nic, rozejrzę sie za jakąś żywicą... najpierw na alledrogo... potem może po marketach...pozdro! |
|
|
|
 |
pukury
Specjalista poziom 3 no i co teraz ?

Pomógł: 73 razy Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 1627 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2007-03-11, 23:22
|
|
|
| witam !! jak masz takie małe " dziury " po kilka mm to kup w markecie zestaw epidian5 z utwardzaczem są takie szybkie w dwóch strzykawkach i po sprawie . poliester śmierdzi ale jest miększy . może distal ( to również epoksyd ) . akryl może być miększy . jak szpachlówki nie upchniesz to piasku też nie - pozostaje sama żywica . pozdrawiam !! |
_________________ pukury - bez majzla i młota to nie jest robota !! |
|
|
|
 |
Szopler
Specjalista poziom 1 Student WIP PW


Pomógł: 3 razy Dołączył: 19 Lis 2005 Posty: 249 Skąd: Siedlce/Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-11, 23:29
|
|
|
te 3 mm to najmiejsza różnica średnic, największa jest aż 9 mm i tam wypadało by dodać jednak wypełniacza...
poszukam w takim razie jakiejś epoksydowej i już... THX! |
|
|
|
 |
pukury
Specjalista poziom 3 no i co teraz ?

Pomógł: 73 razy Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 1627 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2007-03-11, 23:34
|
|
|
| witam !! to weź patyka i napchaj tam maty nasączonej żywicą , i przygotuj od razu denaturat do mycia rąk , i reszty otoczenia . pozdrawiam !! |
_________________ pukury - bez majzla i młota to nie jest robota !! |
|
|
|
 |
Szopler
Specjalista poziom 1 Student WIP PW


Pomógł: 3 razy Dołączył: 19 Lis 2005 Posty: 249 Skąd: Siedlce/Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-11, 23:36
|
|
|
Nie moge tam nic napchać! To ma być ustawione i zalane i tak ma zastygać, wprowadzanie czegoś na siłę tam może spowodować, że będę musiał to poprawiać, a na to nie ma czasu. Jedyne co mogę zastosować to gęsty płyn (żywica z piaskiem), zalać i zostawić w spokoju...
Przymierzam się do zakupu - polimal 1056 - nada się? |
|
|
|
 |
diodas1
Specjalista poziom 2

Pomógł: 36 razy Dołączył: 15 Sty 2006 Posty: 438 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2007-03-12, 00:19
|
|
|
Potwierdzam z własnego doświadczenia że żywica epoksydowa z piaskiem jest najlepsza. Mimo dużego dodatku piasku (tyle ile wchłonie) nadal płynie jak miód. Poliestrowa zbyt szybko się utwardza i może zacząć żelować zanim wypełni szczelinę. Jeżeli żywica dłużej zachowa płynność to jej część zostanie wchłonięta przez płytę co jeszcze wzmocni osadzenie tulejek.
Ważne!!!
Jeżeli w trakcie zalewania będą tuleje nałożone na wałki to obowiązkowo zabezpiecz te miejsca przed zassaniem żywicy bo będziesz miał pozamiatane.Możesz to zrobić smarem, parafiną na gorąco. Trochę zabawy będziesz miał też z uszczelnieniem otworów od spodu żeby nie wyciekało na wszystkie strony. Ja używam szkolnej plasteliny którą w miarę potrzeby nadtapiam grotem lutownicy. Metoda skuteczna choć trochę pachnąca i brudząca. |
|
|
|
 |
pukury
Specjalista poziom 3 no i co teraz ?

Pomógł: 73 razy Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 1627 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2007-03-12, 00:23
|
|
|
witam !! polimal to raczej poliester . jak pisał Kol. diodas - epidian ma dłuższy czas otwarty ( zanim zacznie żelować ) . napychać możesz - będziesz miał co najmniej 30minut czasu , przy poliestrach to parę minut i kicha . pozdrawiam !! |
_________________ pukury - bez majzla i młota to nie jest robota !! |
|
|
|
 |
Szopler
Specjalista poziom 1 Student WIP PW


Pomógł: 3 razy Dołączył: 19 Lis 2005 Posty: 249 Skąd: Siedlce/Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-12, 00:28
|
|
|
| Cytat: | | Jeżeli w trakcie zalewania będą tuleje nałożone na wałki to obowiązkowo zabezpiecz te miejsca przed zassaniem żywicy bo będziesz miał pozamiatane.Możesz to zrobić smarem, parafiną na gorąco. Trochę zabawy będziesz miał też z uszczelnieniem otworów od spodu żeby nie wyciekało na wszystkie strony. Ja używam szkolnej plasteliny którą w miarę potrzeby nadtapiam grotem lutownicy. Metoda skuteczna choć trochę pachnąca i brudząca. |
O zabezpieczniu myślałem... zastanawiałem się nad taśmą samoprzylepną, bądź papierową...
Od spodu rzeczywiście może być problem, czy krążek z tektury przyklejony na jakieś łatwo usuwalne mazidło zda egzamin? Myślę, że powinien... Dobranoc! |
|
|
|
 |
upadły_mnich
Specjalista poziom 3

Pomógł: 45 razy Dołączył: 09 Gru 2005 Posty: 617 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2007-03-12, 00:52
|
|
|
kiedyś stosowałem plaster lekarski. Przy żywicy epoksydowej wyszło ok a zalewałem ubytki w potrzaskanej obudowie żelazka starego typu...takie czasy były
Plaster jest bardziej elastyczny niż taśmy samoprzylepne.
W Twoim wypadku plastelina chyba |
_________________ sprawność wg kobiety: stosunek wielkości wyjętej do wielkości włożonej |
|
|
|
 |
Szopler
Specjalista poziom 1 Student WIP PW


Pomógł: 3 razy Dołączył: 19 Lis 2005 Posty: 249 Skąd: Siedlce/Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-12, 00:57
|
|
|
No to powiedzcie mi jeszcze gdzie bez problemów dostanę w stolicy EPIDAN 53 w detalu bo jak wyczytałem ten najlepiej nadaje się do odlewów... |
| Ostatnio zmieniony przez Szopler 2007-03-14, 15:24, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|