Strona Główna CNC FORUM
Amatorskie maszyny CNC

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Akcesoria CNC

Poprzedni temat «» Następny temat
Okuma 2sp haas kitamura mycenter 2
Autor Wiadomość
anzelm 
Znawca tematu


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 72
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-05-31, 09:54   

pracuję jako kierownik narzędziowni , konstruktor, technolog, programista CAM. doraźnie ustawiam maszyny i obsługuję programy, do tego mam przedstawicielstwo handlowe. skończyłem studia mechaniczne (10 latek temu ) i zarabiam powyżej średniej, ale kwota jest tajemnicą.
na jaki adres przesłać CV? :D

operatorem warto być, wielu przedsiębiorców kupuje numeryki i szuka ludzi, a wykształconych nie ma za wielu.dobry operator czy ślusarz to skarb. wielu z nich zarabia lepiej niż inżynier po szkole. czasem operator po roku czy dwóch bierze więcej, niż jego nauczyciel ze szkoły ( ale oczywiście to nie jest regułą). taki polski paradoks.

ps szukam chętnego do pracy przy cnc, po szkole mechanicznej, z Łodzi
 
 
sachs 
Czytelnik forum poziom 1


Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 8
Skąd: wykopaliska :D
Wysłany: 2006-05-31, 15:49   

No i dalej nie wiem ile :) . Mienjasz o to, ja nie zamierzam zostawac, pomimo ze to dosc interesujące. Powod jest prsty: nie kreci mnie stanie prze maszynie 8 godzin w syfie, no i przez 10 lat uczyłem sie czegos innego. Co do kasy, to kasa jest rowniez gowniana niestety. Gosc pracujący na maszynie ma 1350 zł jak sie doliczy podatki jeszcze mniej. Pracuje na maszynie 4,5 roku.

Ponawiam pytanko o te okumy :) .
 
 
anzelm 
Znawca tematu


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 72
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-06-01, 12:15   

sachs napisał/a:
: nie kreci mnie stanie prze maszynie 8 godzin w syfie, no i przez 10 lat uczyłem sie czegos innego.

IMHO zazwyczaj syf jest wyłącznym dziełem obsługi. widziałem czyste miejsca pracy.
a w twojej branży jest lepiej? a te poprzednie pytania to tylko hobbystycznie?

sachs napisał/a:
Co do kasy, to kasa jest rowniez gowniana niestety. Gosc pracujący na maszynie ma 1350 zł jak sie doliczy podatki jeszcze mniej. Pracuje na maszynie 4,5 roku.

peno, że to żadna rewelacja. wykwalifikowany robotnik z 20 latami pracy w obsłudze różnych maszyn konwencjonalnych, miał w jednej firmie około 2000 na rękę.
myślę, że jak jeszcze trochę ludzi stąd wyjedzie, to przedsiębiorcy będą musieli zacząć inaczej myśleć.
 
 
sachs 
Czytelnik forum poziom 1


Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 8
Skąd: wykopaliska :D
Wysłany: 2006-06-02, 21:46   

Co do syfu. JEst w tym czesc prawdy.... ale nie do konca. Te maszyny co ja mam to jest jeden syf od podstawy do górnej pokrywy. Chłodziwo nie wymienane DWA LATA, smierdzi ze zbiornika jak jasna gwint, wycieka olej masakra. Dzisiaj wycerałęm olej wlasciwie to nie wiem czy z okumy to czy z kitamury. Ta maszyna co na niej siedze jest obwalona szmatami od strony dzwi, bo podczas pracy kapie chłodziwo, normalnie szok. Pzryjechała delegacja i zrobili zdjecie, koleś dostał zjebe ze ma syf. Faktycznie mogłby posprzatac, ale wlewów oleju czy dzwi nie uszczelni. Aha tam sie obrabia zeliwo, to juz chyba tłumaczy reszte.
W mojej branzy tez jest syf bo tez są oleje, ale nie moze byc burdelu bo cos wyleci w powietzre :) .
Te poprzednie to hobbystycznie.
Co do wynagrodzenia to mowisz o pracy na maszynach konwencjonalnych. Tam jest koles co ma 25 czy 22 lata pracy i na cnc robi od 5 mcy. Dostaje 1200 zł na reke nc.
Co do tych wyjazdów to powiem jak jest tam gdzie siedze. Były 3 zmiany i naprawde byli zdolni goscie, poniewierali nimi jak szmatami, nawet umów nie mieli tylko im przeciągali w nieskonczonosc co 3 mce. Mistzr czesał równo z ziemią, czesc powywalał, a czesc sama odeszła, oczywiscie powyjezdzali do anglii. Teraz jest tak ze organizują kursy na operatorów cnc bo nie ma im kto tego robic, leszcze zostają na 16 godzin dziennie. Jednak płące dalej są marne. Dziwi mnie tylko ze Ci co sie znają to tu siedzą. Moze to tzw trzesiportki jak mowi kuzyn. Niby to jest firma prywatna ale ku...a to co sie tam dzieje to przechodzi ludzkie pojecie. Czekam tylko na moment ze bedzie stałą zmiana, bo sie cos popieprzy i nie bedzie miał kto tym ruszyc, i bedą dzwonic tak jak u mnie ostatnio do goscia do domu " bo sie nóz na sondzie zwiesił".
 
 
Wodzu 
Specjalista poziom 3



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 29 Lip 2006
Posty: 680
Skąd: z sasiedztwa
Wysłany: 2006-09-17, 22:59   

Heheh daj mi namiary tej firmy to się zajmę tą sprawą :wink:
Moja mamuska pracuje w solidarnosci jako konsultant dla firm od spraw BHP i P.Poż :lol:
A co do tej sprawy zatrudnienia na 3 miechy to tez sie znajdzie odpowiednia instytucja.
Jezeli chodzi o ten syf i chlodziwo niezmieniane przez dwa lata to lepiej powiedz zeby je zmieniali. Ja mialem tka przygode z niewymienianym chlodziwem, przyjalem sie do firmy i pracuje jako frezer konwencjonalny. Maszyna przez dwa lata ot tak sobie stala bo niemial kto na niej robic. Zaleglo sie jakies robactwo (mikroby) no i sie lekko zranilem. CZLOWIEKU PRAWIE MI REKE UCIELI. Firma wyplacila oczywiscie odszkodowanie i do dzis trzesa portkami. Mechanicy chodza i sprawdzaja chlodziwo i oleje w kazdy Pon. Wiec jak ta firma o ktorej piszez niechce pojsc z torbami bo przegra (praktycznie na 100% jak zobacza kolesa bez reki czy nogi) proces to lepiej niech zadba o to. A co do plac to sprawa obejmuje cala Polska, coraz czesciej biora jakiegos kolesia z piekarni, budowy, tudziez z rynsztoka i szkola go na :wink: operatora CNC- automatyczny podajnik :wink: i zostawiaja sobie jednego- jak maja zlecenia to dwoch ludzi ktorzy sie na tym znaja i przyszlosc widze tak ze niedlugo pierdol... w nich piorun z jasnego nieba bo specow z tej branzy ubywa i ubywa, a takich z doswiadczeniem i glowa na karku, nie mowiac juz o wyksztalceniu techniczo- mechaniczym o spec. obrobki skrawaniem naprawde nie jest duzo, a coraz czesciej sobie zdaja sprawe jak ich postrzegaja w europie.
Przyklad: Kuzyn pracujacy na tok. i frezarce w pewnej firmie zarabial 1800 PLN na raczke (ladnie). Przeszkolili go na oper. CNC on sie przeszkolil na emigranta uczac sie angielskiego i wypieprz... do angli (a co :cool: ). Po roku pracy w hotelu :shock: Znalazl firme robiaca formy do huty. Pracuje jako operator Deckhel Maho 600V na Sinnumeriku 840D. Teraz zarabia 2400 Euro. Jak przyjechal do Polski to wykonczyl sobie dom, zrobil porzadny podjazd i go sprzedal. A pozniej wrocil do Angli :sad: :smile: :grin:
I sie smieje na calego ze za 20 lat ma emeryturke, a tu musialby sie meczyc do 65 roku zycia.
Zygac sie chce jak pomysle ze istnieja jeszcze takie firmy. Cosik mi sie wydaj ze dobre 80% prywaciazy niespelnia ponad polowy warunkow pracy ( BHP P.Poz).
A o Nobingu wspominajac, tych kolesi co pomiataja niewyksztalconymi pracownikami, to przypomina mi sie jedna ksiazka, w ktorj to opisuja kto pracowal w hitlerowskich obozach pracy- czy to wlasnie nie najgorsi kryminalisci i zwyrodnialcy byli tam zatrudniania bo potrafili gardzic czlowiekiem i jego zyciem. Szkoda ze w Polsce nikt nie slyszal o wolnosci czlowieka, jego prawie do zycia i godnym traktowaniu, ja mowie w prost to sie szybko musi zmienic.
Mam brat który na ta cala sytuacje powiedzial tak (pracuje jak brygadzista): Polska nie miala jeszcze swoich murzynow ktorzy by na nia zarobili wiec od czegos musza zaczac ale to sie konczy zawsze jednym. Upokorzenia jakich doznaja ci pracownicy sa dla mnie absurdem- to przenosi sie na ich rodziny a to juz jest niebezpieczne. Ja mowie w prost STOP i zrobmy z tym cos. Sam mam namiary na przynajmniej 10 takich firm i powoli odpowiednie urzedy i organizacje zaczynaja dzialac w tej sprawie ale najwazniejsz zeby ci pracodawcy zaczeli sobie zdawac sprawe ze niszcza w ten sposob czlowieka i prowadza do jego upodlenia, a za prosta zniewage mozna przeciez sie niezle sadowac i zmieniac oblicze polskich pracodawcow.

WALCZMY WIEC ZA SIEBIE I ZA SWOJA WOLNOS

Ja jestem jeszcze mlody, ale to ,niezmienia fatku ze dzieja sie takie zeczy. I ze nikt oprocz nas tego nie zmieni.
_________________
Prawda leży pośrodku -Arystoteles.Może dlatego wszystkim zawadza -Wodzu.
 
 
 
zbik 
Nowy użytkownik


Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 2
Skąd: małopolskie
Wysłany: 2007-02-23, 20:09   

pit202, cześć ja właśnie ucze sie na takiej podwójnej pionowej,chętnie bym zasięgnął troche wiecej informacji gdybym mógl prosić o ta instrukcje po polsku..............
_________________
Nie mów że wiesz, jeśli nie wiesz ze mówisz.
 
 
 
Jackow 
Znawca tematu


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 83
Skąd: POMORZE
Wysłany: 2007-02-24, 12:08   

ZBIK jakiej informacji potrzebujesz , i do jakiej maszyny ,i z jakim sterowaniem może coś pomogę ,
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

sponsorem forum jest www.akcesoria.cnc.info.pl
Informacje na witrynie cnc.info.pl są podawane tylko w celach edukacyjnych oraz hobbystycznych. Jedynie użytkownik wysyłający wiadomość lub plik ponosi pełnoprawną odpowiedzialność za ich treść. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, cnc.info.pl może przekazać wszelkie informacje właściwym organom państwowym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu. Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych cnc.info.pl nie przekazuje informacji odnośnie użytkowników firmom i osobom prywatnym. Hasła, adresy e-mail oraz numery IP są szyfrowane w bazie danych i jedynie administrator jest w stanie odczytać te informacje. Cnc.info.pl jest przeciwna łamaniu zabezpieczeń oraz łamaniu praw autorskich, jednak niektóre osoby nie przestrzegają naszego regulaminu. Jeżeli zobaczyłeś wiadomość lub plik, który twoim zdaniem jest nielegalny lub narusza twoje dobra osobiste, prosimy o natychmiastowy kontakt:
Administrator

www.akcesoria.cnc.info.plsilniki krokoweŁożyska linioweśruby trapezowe i kulowe
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 10